Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Fryzjer - zawód z pasją. Historia absolwentki hufca w Biłgoraju

Od zawsze chciałam zostać fryzjerką – mówi Aleksandra, absolwentka Hufca Pracy 3-20 w Biłgoraju.

Opowiadając o tym zawodzie, stwierdza, że najważniejszy jest talent, pewne manualne zdolności, których nie można się niestety nauczyć. Z drugiej strony - w tym zawodzie nauka nigdy się nie kończy. Konieczna jest fantazja i duża wyobraźnia, bo trzeba widzieć osobę całościowo przed obcięciem włosów, dobraniem nowej fryzury czy koloru. W tym zawodzie nauka nigdy się nie kończy. Nie można skończyć szkoły i powiedzieć: No, to teraz jestem fryzjerem! Trzeba jeździć na pokazy, szkolenia, śledzić nowinki w technikach, strzyżeniu i farbowaniu. To się wciąż zmienia, więc nie można się tych zmian obawiać. Fryzjer musi być dobrym obserwatorem ludzi i potrafić słuchać klienta.

Jako mała dziewczynka zabierała koleżankom lalki - czesała je, próbowała zmieniać kolory włosów, wymyślała nowe fryzury. Naukę rozpoczęła w Zasadniczej Szkole Zawodowej i Ogólnokształcącej w Biłgoraju, praktykę zawodową pobierała w salonie fryzjerskim „Pari" u mistrza szkolącego Elżbiety Goleń. Podczas nauki zawodu uczestniczka startowała w hufcowym etapie konkursu „Sprawny w zawodzie", a następie w etapie wojewódzkim w Zamościu.  W dniu 3 marca 2013 r. podczas Mistrzostw Fryzjerstwa Damskiego i Męskiego, które odbyły się w Lublinie, reprezentowała miasto Biłgoraj. W ramach projektu Leonardo Da Vinci odbywała wakacyjne praktyki zawodowe w salonie fryzjerskim w Anglii. Udział we wszystkich konkursach był dla niej ważny, ponieważ dowiadywała się o nowych technikach, modzie i stylizacji.

Po ukończeniu szkoły zawodowej podjęła pracę fryzjerki w galerii „Rzeszów". Jednocześnie kontynuowała naukę w zaocznym Technikum Fryzjerskim w Rzeszowie. Obecnie spełniła swoje marzenie i otworzyła swój salon fryzjerski i kontynuuje swoją pasję. W przyszłości chciałaby zdobyć dyplom mistrzowski i przekazywać swoje umiejętności następnym adeptom fryzjerstwa.

Autor: Marta Maciocha, wychowawczyni Hufca Pracy w Biłgoraju
Źródło: rozmowa z absolwentką hufca