Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Kariera legnickiego kucharza

Naszą tradycją jest monitorowanie dalszych losów naszych absolwentów. Jednym z nich jest Tomasz Strzelczyk, były uczestnik Hufca Pracy w Legnicy a dziś szef kuchni znanej legnickiej Restauracji „Oberża Piastowska”, któremu udało się w życiu osiągnąć wielki sukces zawodowy.

Tomasz Strzelczyk w Restauracji „Oberża Piastowska" pracuje na stanowisku szefa kuchni i obecnie sam szkoli obecnych uczestników OHP. Zaprosiłam Pana Tomka do nas, aby opowiedział o swoim obecnym życiu.

Agata Kołba: Kiedy ukończył Pan kształcenie ogólne i zawodowe w Hufcu Pracy w Legnicy, kiedyś był to Środowiskowy Hufiec Pracy?

Tomasz Strzelczyk: Sięgam pamięcią wstecz i przypominam sobie te czasy z uśmiechem na twarzy. Naukę w OHP ukończyłem w 2002 roku. Kształciłem się w zawodzie kucharz małej gastronomii.

AK: A gdzie odbywał Pan praktyczną naukę zawodu?

TS: Praktyki zawodowe miałem w Szkole Podstawowej Nr 9 w Legnicy.

AK: Jak wspomina Pan czas spędzony podczas pobytu w OHP?

TS: Mój pobyt w legnickim hufcu wspominam bardzo dobrze, wówczas nauka zawodu kucharz małej gastronomii trwała dwa lata. Ten czas minął w mgnieniu oka. Pamiętam te wzloty i upadki. Te wspomnienia zostaną ze mną na zawsze. Były różnego rodzaju imprezy integracyjne, wycieczki, nawiązane przyjaźnie i to pozostanie w pamięci na długie lata. Z przyjaciółmi ze szkolnych lat mam kontakt do dzisiaj.

AK: Panie Tomku, czy wiedza i zdobyte umiejętności zawodowe zdobyte podczas pobytu w OHP uważa Pan za przydatne?

TS: Jak najbardziej. Umożliwiło mi to zdobycie zawodu, o którym marzyłem od dziecka. Nauczyło mnie to postępowania w sytuacjach trudnych, bo wiek w jakim byłem podczas uczęszczania do zawodówki, był wiekiem, jakby to powiedzieć, „troszkę zwariowanym, buntowniczym". Jak już wspomniałem od dziecka marzyła mi się w przyszłości praca kucharza w ekstra restauracji. Dzięki zdobytemu zawodowi pomogło mi to w znalezieniu fajnej pracy.

AK: Czy w trakcie Pana pobytu w legnickim hufcu udało się Panu skorzystać z oferty kursów zawodowych?

TS: Oczywiście, ukończyłem kurs BHP, kurs komputerowy, kurs języka angielskiego, kursy związane z wykonywaniem mojego zawodu  i jakby to powiedzieć, najważniejszy był dla mnie kurs na prawo jazdy. Ciężko jest zrobić kurs prawa jazdy kiedy się uczy. A w OHP takie możliwości były i z tego, co wiem są do dnia dzisiejszego.

AK: Panie Tomaszu, po ukończeniu szkoły, zdaniu egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe, gdzie Pan pracował?

TS: Od razu po ukończeniu nauki pracowałem w Restauracji „Spiż". Później swój fach doskonaliłem w kilku miastach Polski takich jak: Ustka, Jarosławiec czy Karpacz. Kolejnym moim miejscem pracy była i jest do dnia dzisiejszego wspomniana na początku naszej rozmowy  Restauracja „Oberża Piastowska", w której pracuję już siódmy rok. Zaczynałem od zastępcy szefa kuchni, a od 4 lat jestem szefem kuchni.

AK: Jak układa się Panu współpraca z obecnymi uczestnikami naszego hufca?

TS: Bywa różnie, czasami zwykła rozmowa wystarczy aby zdyscyplinować naszą młodzież, a czasami bywa i tak, że trzeba użyć „mocniejszych argumentów". Jak sama pani wie, to do tej pory nie miałem jednak sytuacji, z którą nie byłbym w stanie sobie poradzić. Zawsze mogę liczyć także na Panią, jako wychowawcę moich praktykantów.

AK: Czy pobyt Pana w OHP ułatwia Panu współpracę z młodymi ludźmi?

TS: Moje osobiste doświadczenia podczas nauki w OHP ułatwiają mi to na pewno. Niekiedy ich zachowanie przypomina mi moje młodzieńcze lata, kiedy to ja byłem zbuntowany.

AK: Z tego co wiem jest Pan również świetny w zdobieniu owoców i warzyw. Niejednokrotnie w Legnicy można podziwiać Pana dzieła, prawda?

TS: Tak, zajmuję się carvingiem, czyli rzeźbieniem w owocach i warzywach od kilku lat. Przyznam, że jestem samoukiem, nie ukończyłem żadnego kursu w tym kierunku. Wystarczy mi troszkę wyobraźni, by za pomocą tajskiego noża wyciąć fajny kształt.

AK: Panie Tomku, zbliżając się do końca naszej rozmowy, proszę powiedzieć, czy czuje się Pan spełniony zawodowo?

TS: W 100% mogę powiedzieć, że tak. Pracuję w zawodzie, o którym marzyłem od zawsze. Uważam, że wykonuję swoją pracę bardzo dobrze.

AK: Ostatnie moje pytanie, czy jest Pan w stanie podać receptę na sukces dla innych absolwentów?

TS: Hmmm, myślę, że praca i pokora. To moim zdaniem zdecydowanie najważniejsze elementy w dorosłym życiu.

 

Dziękuje za rozmowę i jednocześnie życzę dalszych sukcesów.

 

Autor: Agata Kołba – st. wychowawca 1-1 HP w Legnicy

Źródło: tekst własny

 


Widok zawartości stron Widok zawartości stron