Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Pasje uczestnika Hufca Pracy 15-21 w Kościanie

Mateusz uczęszcza do gimnazjum dla dorosłych mieszczącym się w Hufcu Pracy w Kościanie. Ten siedemnastoletni chłopiec już od ósmego roku życia aktywnie uczestniczy w działaniach Ochotniczej Straży Pożarnej w Mosinie.

OSP w Mosinie jest Specjalistyczną Grupą Ratownictwa Technicznego zarejestrowaną w Krajowym Systemie Ratowania Życia, Zdrowia i Mienia. Głównymi jej zadaniami są akcje przeprowadzane podczas pożarów, wypadków samochodowych, wichur i powodzi. Godna naśladowania postawa ojca chłopca wpłynęła na podjęcie decyzji o wstąpieniu syna w szeregi OSP, ponieważ tata Mateusza aktywnie działał tam, jako Przewodniczący Komisji Rewizyjnej i kierowca wozu ze stopniem bojowym dowódcy plutonu. To właśnie on zaszczepił synowi bohaterską postawę niesienia pomocy ludziom w sytuacji zagrożenia ich życia oraz mienia. Słowa, że strażak pracuje siedem dni w tygodniu oraz dwadzieścia cztery godziny na dobę doskonale odzwierciedlają wartość poświęcenia, jakie niesie ze sobą to wyzwanie. Ryzyko jest ogromne, ponieważ naraża on nie tylko własne zdrowie, ale także i życie. W wielu przypadkach to sekundy decydują o powodzeniu. Współpraca pomiędzy strażakami musi być perfekcyjnie dograna. Niekiedy również niezależne i samodzielne decyzje poszczególnych jednostek wpływają na przebieg akcji. Doświadczenie tego nastolatka pozytywnie wpływa na osiągane sukcesy i dobrze rokuje na strażacką przyszłość. W tym czasie Mateusz uczestniczył w licznych akcjach, był na wezwanie o każdej porze dnia i nocy, poświęcał swój wolny czas na to, by strzec podstawowej wartości, jaką jest życie ludzkie. Akcją, która wywarła na nim największe wrażenie było usuwanie drzewa blokującego przejazd na drodze powiatowej z Poznania do Stęszewa. Dla przeciętnego obserwatora była to tylko nieznaczna blokada, natomiast dla młodego chłopca zmierzenie się z siłami natury i świadomość, że jego praca nie tylko przyczynia się do płynności ruchu, ale także wpływa na szereg innych spraw, ponieważ tę drogę przemierzają karetki wiozące poważnie chorych ludzi, transportuje się krew, przewożone są również ważne przesyłki. Prawdziwy strażak z krwi i kości ma świadomość, że za każdym jego ruchem kryje się walka o życie ludzkie, nawet jeśli uczestniczy w tak pozornie bezpiecznej akcji, jaką jest usuwanie powalonego przez wichurę drzewa. W czasie trwania akcji Mateusz przejmuje zdania pomocnika kierowcy, zajmuje się obsługą sprzętu (podawanie wody, obsługa autopompy, rozwijanie węża strażackiego, mycie i sprzątanie sprzętu). Dodatkowo obsługuje takie urządzenia jak: pompa szlamowa, piła do drewna, piła do stali i betonu, rozpieracz i nożyce. Obecnie

Mateusz jest uczniem drugiej klasy Gimnazjum dla Pracujących i ma pozytywne wyniki w nauce. Bardzo lubi czytać książki i łowić ryby. Jego plany życiowe związane są z motoryzacją, ponieważ chce zostać zawodowym kierowcą samochodów ciężarowych. Ważnym celem dla chłopca jest także  to, aby pójść w ślady swojego ojca i udzielać się, jako ochotniczy strażak przez długie lata.

Autor: Filip Kasprzak