Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Po co nam kreatywność?

W literaturze psychologicznej istnieje ponad sześćdziesiąt definicji kreatywności. Świadczy to o dużej trudności w nazwaniu wprost, czym jest to zjawisko.

Na potrzeby niniejszego artykułu posłuży nam definicja zaczerpnięta z portalu Wikipedia, według którego „kreatywność to postawa twórcza; od łac. creatus czyli twórczy, proces umysłowy pociągający za sobą powstawanie nowych idei, koncepcji, lub nowych skojarzeń, powiązań z istniejącymi już ideami i koncepcjami. Myślenie kreatywne, to myślenie prowadzące do uzyskania oryginalnych i stosownych rozwiązań. Alternatywna, bardziej codzienna definicja kreatywności mówi, że jest to po prostu zdolność tworzenia czegoś nowego."[1]

Czy kreatywność jest nam do czegoś potrzebna?

Aby uzmysłowić sobie, jak ważna jest kreatywność, spróbuj odpowiedzieć sobie na następujące pytania: Czy kiedykolwiek próbowałeś wymyślić temat wypracowania szkolnego? Czy pisałeś wypracowanie dotyczące tego, kim będziesz na przykład za dziesięć lat? Kiedy ostatnio cokolwiek narysowałeś? A może próbowałeś tworzyć animacje komputerowe lub muzykę? Czy zdarzyło ci się zagubić instrukcję złożenia jakiegoś przedmiotu, urządzenia, mebla i próbowałeś działać w tym zakresie na własną rękę? Jaki był efekt? Czy zastanawiałeś się, na jaki kolor pomalować swój pokój i jak go urządzić? Czy kiedykolwiek ugotowałeś jakąś potrawę bez przepisu? A może próbowałeś wymyślić biznes, którego nikt w twojej okolicy jeszcze nie prowadzi?

Mogłeś również spotkać się z pytaniem o kreatywność na rozmowie kwalifikacyjnej, a jeśli dotychczas się nie spotkałeś, to z dużym prawdopodobieństwem może to nastąpić w przyszłości. Z wielu oczekiwań stawianych osobom ubiegającym się o pracę, właśnie pomysłowość i kreatywność jest pożądana przez pracodawców w bardzo wysokim stopniu.

Czy kreatywność to cecha wrodzona, czyli co na to Einstein?

Fizyk i filozof, laureat Nagrody Nobla – Albert Einstein w dzieciństwie nie przejawiał oznak geniuszu, bardzo późno zaczął mówić, był typem samotnika, nie lubił bawić się z innymi dziećmi, na lekcje uczęszczał w kratkę, miał kłopoty z nauką, a po ukończeniu studiów miał kłopoty ze znalezieniem pracy. Dopiero w wieku trzydziestu sześciu lat wymyślił słynną teorię względności, której, rzecz jasna, większość z nas nie rozumie, a która temu geniuszowi  przyniosła sławę.[2] Einstein jest autorem słów, które są istotą rozważań o kreatywności: „Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi"[3]

Wniosek z tego taki, że wiedza i doświadczenie nie pomagają, a nawet mogą okazać się przeszkodą, w tworzeniu nowych rzeczy.

Dobra wiadomość jest taka, że rodzimy się kreatywni oraz że swoją kreatywność możemy rozwijać. Potencjał twórczy, z jakim przychodzimy na świat jest ogromny. Kilkuletnie dzieci, nie posiadające żadnej wiedzy teoretycznej, potrafią wymyślić niebywale wiele praktycznych, nowatorskich zastosowań dowolnych przedmiotów. Na przykład pokrywka do garnka może być dla nich kapeluszem, dachem domku dla lalek lub kołem od samochodu.

Potem, wkraczając w dorosłość, hamujemy swoje zapędy twórcze. Ograniczają nas normy społeczne i kulturowe – to nam wypada, a tego nie wypada robić, to wolno a czegoś innego nie wolno. Wraz z wiekiem mamy skłonność do opierania się na dotychczasowej wiedzy, wcześniejszych naszych doświadczeniach i rutynie. I nie ma w tym niczego złego, dopóki to doświadczenie, wiedza i rutyna nie zdominuje naszego życia i sposobu naszego myślenia.

Dopóki będziemy dostrzegać, że widzimy jakąś rzecz tak, jak wszyscy, ale myślimy o niej w inny sposób, dopóty możemy być spokojni o swoją kreatywność.

Autor: Elżbieta Ścióg – doradca zawodowy Młodzieżowe Centrum Kariery OHP w Busku-Zdroju

Źródła:
[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Kreatywno%C5%9B%C4%87
[2] Isaacson W. Einstein. Jego życie, jego wszechświat" Wydawnictwo: W.A.B. Warszawa 2010
[3] http://www.programuj.com/fortunki/einstein/index.php