Asset Publisher Asset Publisher

Back

Mechanik – zawód nie tylko dla chłopaka

Przedstawiam wam dwie dziewczyny: Marikę – uczennicę II klasy gimnazjum i Monikę – uczennicę II klasy szkoły zawodowej. Z pozoru różne, ale łączy je jedno – zamiłowanie do motoryzacji.

Jak same przyznają, mechanik samochodowy to nie jest zawód, o którym marzyły od dziecka. Oczywiście na początku przechodziły etap księżniczek. W dzieciństwie bawiły się częściej lalkami niż w warsztat samochodowy. Jednak teraz dziewczyny uważają, że praca mechanika nie wyklucza bycia królewną w domu.

Zapraszam na rozmowę z Moniką i Mariką, dla których pasja jest ważniejsza niż opinia innych.

- Dziewczyny, mechanik pojazdów samochodowych? Dlaczego nie sprzedawca, fryzjer? Co takiego jest w tym zawodzie?

Monika: Ja „biłam" się z myślami. Z jednej strony wszystkie koleżanki wybierały właśnie takie zawody, jak fryzjer czy kucharz, więc czułam społeczny nacisk, że też powinnam się poddać tym trendom. Pomyślałam sobie: ile będzie tych fryzjerek i kucharek? Mnóstwo. I jak się gdziekolwiek dostanę później do pracy? Więc zdecydowałam się na mechanika. Wie pani, ja mieszkam na wsi. Ciężka praca mnie nie przeraża. Mam dwóch starszych braci i to chyba oni wszczepili mi zamiłowanie do motoryzacji. Mój tata nie żyje, więc to bracia zajmowali się maszynami, samochodami, a ja razem z nimi.

Marika: Ja zaczęłam wcześniej interesować się tzw. męskimi zawodami. Przez jakiś czas byłam za granicą, w Holandii, i tam uczyłam się zawodu stolarza, który też nie jest „kobiecym" zawodem. Po powrocie do Polski rozpoczęłam naukę w hufcu i zdecydowałam się na zawód mechanika. Lubię coś naprawiać, składać, doprowadzać do stanu pierwotnego. Jestem zadowolona, kiedy coś się udaje. Dopiero się uczę i  zajmuję się drobnymi ustetkam, ale satysfakcję mam taką, jakbym naprawiła cały samochód!

- Jak zareagowali bliscy na wasz wybór zawodu?

Monika: Mama nie miała nic przeciwko. Bracia nawet się ucieszyli, bo byli przekonani, że to oni stali się dla mnie inspiracją do takiego wyboru. Dalsza rodzina trochę się dziwiła, bo jak to: dziewczyna mechanikiem? Można się interesować motoryzacją, ale po co od razu zostawać mechanikiem?

Marika: Moi rodzice w ogóle się nie dziwili. Wiedzieli, że po stolarzu raczej nie wybiorę zawodu fryzjerki…

- Jaka była reakcja pozostałych praktykantów, kiedy pierwszy raz weszłyście do zakładu?

Monika: Oj… Pierwszy miesiąc nie był łatwy. Te ciągłe pytania: czy aby nie pomyliłaś zakładów pracy? Przyszłaś na praktyki chłopaka sobie znaleźć? Czy potrafisz chociaż rozróżnić marki samochodów? Na dzień dzisiejszy uczę się zawodu drugi rok. Teraz koledzy nie zwracają na mnie uwagi, traktują mnie jak kumpla. Zapomnieli chyba, że jestem dziewczyną. Może od czasu do czasu powinnam przyjść ubrana w sukienkę… żeby sobie przypomnieli?

Marika: Ja miałam łatwiej. Mamy praktyki w tym samym zakładzie pracy. Monika była pierwsza. Ja przyszłam rok później, więc nie wzbudzałam już takiej sensacji.

- Czy poleciłybyście innym dziewczynom taki wybór zawodu, jaki wy podjęłyście?

Monika: Oczywiście! Dziewczyny, przełamujcie stereotypy! Słuchajcie swojego wewnętrznego głosu. Kobiety są dokładniejsze, systematyczniejsze i bardziej pracowite niż mężczyźni. Mamy też podzielną uwagę. Mechanik pojazdów samochodowych to zawód z przyszłością. Zawsze znajdziecie pracę w jakimś warsztacie, albo otworzycie własny. Wyspecjalizowany mechanik otrzymuje dobre wynagrodzenie za swoją pracę. No i w przyszłości, jak popsuje się wam samochód, nie będziecie musiały prosić męża o naprawę lub wydawać pieniądzy na mechanika!

Marika: I co ja mam dodać? Zgadzam się w 100% z tym co powiedziała Monika!

- Dziękuję Wam za rozmowę. Życzę wytrwałości w dążeniu do wyznaczonych przez was celów.

Jeżeli jesteście przed wyborem zawodu i interesujecie się motoryzacją, to pomyślcie o zawodzie mechanika pojazdów samochodowych. Obecnie na rynku pracy jest duże zapotrzebowanie na specjalistów w tym zawodzie. Dodatkowo czekają na was dobre zarobki, możliwość ciągłego rozwoju i stały kontakt z ludźmi.

Autor: Ilona Gołębiewska, Komendant  2-3 Hufca Pracy w Inowrocławiu