Asset Publisher Asset Publisher

Back

Media jako środowisko wychowawcze współczesnego człowieka

Wpływ środków masowego przekazu na wychowanie dzieci jest trudny do ustalenia i nie całkiem jasny. Niektórzy bowiem odmawiają wychowawczego charakteru mediom. Dzielą ich przekazy na wychowawcze ( oświatowe) oraz rozrywkowe i informacyjne.

Najważniejszym zadaniem wychowania jest, jak wiadomo, kształtowanie opinii i postaw społecznych. Oddziaływanie treści zależy jednak także w znacznej mierze od własnego, osobistego stosunku odbiorców do określonych środków masowego oddziaływania, od tego, czego w nich dla siebie poszukują. Odbiorcy bowiem obcują ze środkami masowego oddziaływania z różnych powodów i w różnych sytuacjach.

Spośród środków masowego przekazu przede wszystkim telewizja zaspokaja głód informacji o zdarzeniach w świecie i czyni to w sposób specyficzny, przybliżając widza maksymalnie ku tym zdarzeniom zarówno w czasie, jak i w przestrzeni. Telewizja wywołuje pewne zmiany w zajęciach dzieci, stając się często dominującym elementem czasu wolnego od nauki.

W zabawach zespołowych telewizja także stanowi dla dzieci skarbiec informacji potrzebnych dla wzbogacenia treści zabaw, np. informacji na temat stroju kowboja czy reguł obowiązujących na meczu piłkarskim. Wiadomości tego rodzaju dzieci czerpią również z filmów oglądanych w kinie, z książek i bezpośrednich kontaktów z kolegami lub dorosłymi. Nieco odmiennie kształtują się czytelnictwo wśród dzieci. Książka i czasopismo nie poniosą porażki pod warunkiem, że dotrą do dzieci poprzez interesującą treść. Nieruchomy obraz w książce czy czasopiśmie i możliwość powrotu do tekstu i obrazu stanowią tak ważne w oczach dzieci walory, że ani książka, ani interesujące czasopismo nie potrzebują się bać konkurencji małego ekranu. Radio z kolei jest bardzo często nazywane „telewizją bez ekranu”. Po zdobyciu nawyku telewizyjnego dzieci odczuwają brak obrazu w audycjach i dlatego wolą oglądać telewizję niż słuchać radia.

Przy zmęczeniu nauką, zwłaszcza w wyższych klasach, łatwość wizualnego odbioru pociąga dzieci i młodzież tak dalece, że ilość czasu poświęconego przez nie na słuchanie radia wciąż jest niewielka. Radio wraca jedynie do dzieci przy różnych czynnościach wykonywanych w domu, które uniemożliwiają patrzenie jednocześnie na ekran telewizyjny. Programy radiowe są więc częściej słyszane, a rzadziej słuchane. Również kino jest rzadko odwiedzane przez dzieci i młodzież, które częściowo zostało wyparte przez komputery. Zazwyczaj rodzice kierują się tu nie tylko względami finansowymi (opłata za bilet wstępu), ale także dezaprobatą dołączenia się dziecka do rozrywek w kręgu rówieśniczym, który w oczach rodziców posiada zwykle cechy ujemne. Teatr stanowi także rzadką rozrywkę, która jest organizowana przeważnie przez szkołę. Oddziaływanie więc środków masowego przekazu na wychowanie dzieci można rozpatrywać w różny sposób. Wiadomo, że wzory prezentowane przez te środki mogą pobudzać odbiorców do ich naśladowania w życiu.

Treści pozytywne wywierają więc wpływ na uszlachetnianie działania, treści negatywne mogą być źródłem aspołecznych form postępowania. Największa funkcja wychowawcza filmu lub telewizji upatrywana jest więc w oddziaływaniu prezentowanych na ekranie treści na dzieci i młodzież. Ważnym problemem wychowawczym jest także wzór osobowy ucieleśniony postaciach bohaterów filmowych. Pozytywni bohaterowie prezentowani na dużym lub małym ekranie mogą odegrać ważną rolę wychowawczą jako wzór, do którego dziecko będzie się starało dążyć w swoim realnym życiu. Film powinien dostarczać wzorów do naśladowania nawet najmłodszym odbiorcom. Jest jednak wiele nieudanych filmów dla dzieci, w których występujące postacie nie osiągają nawet minimalnego poziomu wiedzy współczesnych dzieci. W filmie współczesnym coraz częściej działa koncepcja filmu artystycznego jako aktu przemocy, które prezentują różnorodne formy agresji.

Środki masowego przekazu mogłyby przyczyniać się znaczniej do wychowania młodego pokolenia, gdyby dzieci wybierały do oglądania i naśladowania programy i artykuły najchętniej przedstawiające, np. twórcze wysiłki człowieka i owoce jego pracy. To jednakże mogłoby mieć miejsce jedynie w przypadku, gdyby dziecko patrzyło na ekran i czytało czasopisma głównie w roli uczestnika wychowawczego kręgu, a telewizję traktowało jako przedłużenie zajęć w nim podejmowanych, a nie jako łatwą rozrywkę, dającą wyzwolenie od monotonii zajęć domowych i szkolnych.

Autor: Patrycja Całujek, wychowawca ŚHP Góra
Żródło:
1. Papuzińska J.(1972): Wychowawcza rola prasy dziecięcej, Warszawa
2. Siemieniecki B. ( 2008) :Pedagogika medialna- tom2. Warszawa


Web Content Display Web Content Display