Публикатор Публикатор

Назад

5 rzeczy, które sprawią, że szybciej przyjdzie wiosna!

Codziennie snujesz się po szkole i masz już dość wszystkiego? Czekasz na prawdziwą wiosnę i słońce? Zanim się doczekasz, nawet kiedy piękna pogoda się spóźnia, nie siedź bezczynnie. Zrób coś fajnego!

Wiosna może przyjść wcześniej… w twojej głowie! Jest kilka rzeczy, które mogą w tym pomóc.

1.    Posprzątaj pokój. Otwórz szeroko okno, by wpuścić świeże powietrze. Wyrzuć stare kanapki z plecaka i z głębi szafki. Wywietrz pościel, sprzątnij biurko, a skarpetki wrzuć do prania. Nie zaszkodzi zetrzeć warstwę kurzu z mebli i postawić świeże tulipany na biurku. Głupie? Nie, bo dzięki porządkom i wiosennym akcentom wiosna będzie o krok bliżej.

2.    Ogranicz internet. Tak, bez niego jak bez tlenu, ale dasz radę! Wystarczy na jakiś czas wyłączyć wi-fi w smartfonie i nie sięgać po komputer. Zajmij się przez jakiś czas czymś innym: książka, spacer z psem, pomoc mamie w kuchni, rozmowa z rodzeństwem. Szybko zauważysz, że poza Facebookiem istnieje normalne życie.

3.    Wyjdź z domu! Nie siedź całymi dniami, grając w gry czy siedząc w necie. Nawet jeśli jest jeszcze trochę chłodno, umów się ze znajomymi, choćby na placu zabaw – sprawdźcie, czy ławki już nadają się do siedzenia. W parku zobacz, czy wiosna faktycznie tak daleko, czy może na drzewach widać już jej pierwsze ślady? Pooddychaj prawdziwym tlenem, poczuj realny świat wokół siebie.

4.    Zmień coś. Może czas na nową fryzurę? Albo zgubienie nadprogramowych kilogramów? Idź na zakupy po kolorowe ciuchy, zacznij ćwiczyć. Niech się dzieje coś innego niż zazwyczaj.

5.    Pomyśl o przyszłości. Wiosna to czas zmian i nowych planów. Nie musisz od razu planować całego życia, kariery i rodziny. Może niedługo kończysz gimnazjum czy szkołę średnią i czas zastanowić się, co dalej? Może chcesz zaplanować wakacje, pomyśleć o jakiejś pracy na ten czas? Zacznij się za tym rozglądać!

Jeśli zajmiesz myśli tymi rzeczami, nawet się nie zorientujesz, kiedy przyjdzie prawdziwa wiosna, a w ciebie wstąpi nowa energia!

Autor: Joanna Buharewicz