Публикатор Публикатор

Назад

Edukacja sobie, rynek pracy sobie

Za jedną z wiodących przyczyn bezrobocia młodzieży uznaje się niedostosowanie systemu edukacyjnego do potrzeb rynku pracy. W czym przejawia się rozdźwięk między wiedzą wyuczoną i umiejętnościami wymaganymi w miejscu pracy?

Pracodawcy uważają, że programy studiów nie są dostosowane do realiów rynku pracy. Młodzież uczy się „pod klucz”, żeby zaliczyć testy. Nie jest uczona samodzielnego myślenia i rozwiązywania problemów, a są to kluczowe umiejętności na rynku pracy. Programy studiów są „przeładowane” teorią, a praktyki, w wielu przypadkach, to fikcja. Zdaniem pracodawców powinni oni uczestniczyć w konstruowaniu programów nauczania, nie tylko w przypadku szkolnictwa zawodowego, ale także w przypadku szkolnictwa wyższego.  Obecnie uczelnie i szkoły wyższe są zobligowane do konstruowania programów studiów w oparciu o Krajowe Ramy Kwalifikacji. Muszą zatem określić jaką wiedzę umiejętności oraz kompetencje społeczne, powinien posiadać absolwent danego kierunku studiów. To właśnie brak umiejętności praktycznych oraz kompetencji społecznych jest często wskazywany przez pracodawców jako czynnik zniechęcający ich do zatrudniania młodzieży.

Kolejny zarzut pracodawców  dotyczy kierunków studiów i ich niedostosowania do potrzeb lokalnych rynków pracy.  Uczelnie, szkoły wyższe i szkoły zawodowe oferują kierunki sprawdzone lub takie, które można wprowadzić do oferty, bez konieczności angażowania dużych środków finansowych. Często jedyną zmianą jest zmiana nazwy kierunku studiów na bardziej atrakcyjny dla młodego odbiorcy. Tymczasem wprowadzenie nowych kierunków do oferty, jak również utrzymanie dotychczasowych, powinno być poprzedzone systematycznymi badaniami lokalnego rynku pracy pod kątem zapotrzebowania na specjalistów w określonych zawodach.  Dobrym rozwiązaniem jest także zobligowanie szkół wyższych do systematycznego monitorowania losów swoich absolwentów (w kontekście zatrudnienia i rozwoju kariery zawodowej). Uzyskane w ten sposób dane pozwalają zweryfikować, ilu z nich podjęło zatrudnienie w wyuczonym zawodzie, a ilu musiało się przekwalifikować. Takie informacje są cenną wskazówką, dla uczelni, jakie kierunki należy utrzymać, a z jakich zrezygnować.

Pracodawcy uważają, że uczelnie, szkoły wyższe i szkoły zawodowe powinny ściśle z nimi współpracować. Wymienione placówki też dostrzegają taką potrzebę. Szczególnie aktywne są w tym względzie szkoły zawodowe, które umożliwiają uczniom odbycie praktyk i staży u przedsiębiorców, z którymi podpisali stosowne porozumienia. Współpraca z lokalnymi przedsiębiorcami, jest także podejmowana przez niektóre uczelnie, które umożliwiają studentom odbywanie praktyk w firmach partnerskich, współpracujących z nimi przy realizacji różnorodnych projektów badawczych. Ważne, by takie działania przełożyły się na wzrost zatrudnialności młodzieży. Jest na to duża szansa, gdyż pracodawca woli zatrudnić osobę przeszkoloną, znającą specyfikę funkcjonowania jego zakładu pracy, niż osobę z „zewnątrz”. 

Innym rozwiązaniem, wartym rozważenia, jest part-time job, czyli praca w niepełnym wymiarze godzin, umożliwiająca uzyskanie wymaganego doświadczenie zawodowego przed podjęciem stałej pracy. Istnieje potrzeba stworzenia systemu stopniowego przechodzenia młodych od kształcenia, staży, przez pracę czasową lub niepełnoetatową, aż do pracy pełnoetatowej. Byłby to około 2- letni „okres początkowy” w karierze zawodowej, prowadzący do stabilizacji zatrudnienia.

Pracodawcy dostrzegają potrzebę zwiększenia udziału kształcenia zawodowego w systemie edukacyjnym (zwłaszcza w kierunku kształcenia specjalistów w zawodach deficytowych oraz w zawodach przyszłości), jak również konieczność elastycznego konstruowania oferty szkoleń i kursów zawodowych (tzw. kursów szytych „na miarę”, dostosowanych do potrzeb podmiotu zamawiającego). Udział w takich szkoleniach i kursach, umożliwi ich absolwentom podjęcie zatrudnienia bezpośrednio  po zakończeniu edukacji.

Argumenty przedstawione powyżej, wskazują na konieczność podjęcia interdyscyplinarnej współpracy instytucjonalnej, na rzecz reformy systemu edukacyjnego w kierunku kształcenia dostosowanego do wymagań lokalnego rynku pracy. Postulowane rozwiązania mogą dotyczyć:

• zwiększenia znaczenia kształcenia praktycznego w szkolnictwie zawodowym, średnim i wyższym oraz sfinansowanie zaangażowania pracodawców w jego realizację w szkołach i na uczelniach;
• zaangażowania przedsiębiorców w określanie modelu i programów kształcenia
• współpracy z pracodawcami, w kierunku kształcenia osób w zawodach deficytowych i zawodach przyszłości, na lokalnych rynkach pracy, z gwarancją praktyk i zatrudnienia dla osób wykształconych według opracowanego programu
• monitorowania oraz weryfikacji jakości systemu edukacji formalnej i nieformalnej oraz rozwoju systemu prognoz dotyczących podaży i popytu na pracę na rynkach lokalnych
• uzależnienia przyznania dotacji dla uczelni i szkół wyższych, od wyników monitorowania losów absolwentów, w kontekście podjęcia przez nich zatrudnienia zgodnego z ukończonym profilem edukacji.

Joanna Plak
Elektroniczne Centrum Aktywizacji Młodzieży


Отображение сетевого контента Отображение сетевого контента