Публикатор Публикатор

Назад

Moja przygoda z wolontariatem

Dzisiaj młodzież swoje pierwsze kroki na rynku pracy stawia poprzez uczestnictwo w rożnego rodzaju wolontariatach i praktykach, które niejednokrotnie determinują ich późniejsze wybory edukacyjno-zawodowe.

Adrianna Kozakiewicz, uczennica klasy Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 im. Jana III Sobieskiego w Legionowie od szkoły podstawowej angażuje się w swoją działalność wolontariacką, dając tym samym przykład swoim rówieśnikom.

Jak zaczęłaś swoją przygodę z wolontariatem oraz co Cię do tego skłoniło?

Swoją przygodę z wolontariatem zaczęłam w szkole podstawowej, udzielając się w akcji „Dziewczynka z zapałkami". Do pracy w wolontariacie nakłoniło mnie to, że od początku mojej kariery szkolnej miałam do czynienia z co najmniej jedną osobą chorą lub potrzebującą. Nie mogłam na to patrzeć, że są osoby, które mają gorzej niż ja, bądź inni rówieśnicy i dlatego zdecydowałam się na wolontariat.

Jakie korzyści daje Ci pomaganie innym?

Pomaganie innym daje mi satysfakcje, nowe doświadczenia oraz uśmiech na twarzy. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym udzielać pomocy dla korzyści materialnych, bo nie na tym polega pomoc.

Skąd w ogóle pomysł by angażować się w działalność lokalną oraz działania na rzecz młodzieży w Legionowie?

Pomysł, aby angażować się w działalność lokalną oraz działanie na rzecz młodzieży w Legionowie narodził się, ponieważ lubię zdobywać nowe doświadczenia, jestem pełna energii i z dnia na dzień pojawiają się u mnie nowe pomysły do zrealizowania.

Jakie ostatnio działania, którymi możecie się pochwalić podejmujecie jako Młodzieżowa Rada Miasta?

Jako samorząd uczniowski oraz wolontariat angażujemy się w wiele ciekawych akcji oraz festiwali. W ostatnim czasie podjęliśmy się wolontariatu podczas paraolimpiady zorganizowanej przez Urząd Miasta w Legionowie. Razem z kolegą również podjęliśmy się organizacji akcji charytatywnej „Otwarte Serca".

Jak udaje Ci się połączyć szkołę, działalność na rzecz miasta, wolontariat w Ośrodku Pomocy Społecznej? Czy masz jeszcze czas na jakieś pasje i zainteresowania?

Jestem osobą dla której nie ma żadnych przeszkód, dlatego łączenie ze sobą działania w różnych instytucjach nie jest problem. Co do pasji i zainteresowań to oczywiście mam na to czas. Od szóstego roku życia uczęszczam do szkoły tańca.

Czy zamierzasz związać swoją przyszłą edukację oraz pracę zawodową, wykorzystując dotychczasowe doświadczenie?

Oczywiście, że mam zamiar wiązać z tym przyszłość, nie wyobrażam sobie mojego życia bez działalności na rzecz wolontariatu.

A wobec tego, jaka jest Twoja wymarzona praca?

Moją wymarzoną pracą jest praca w placówce szkolno-wychowawczej, chciałabym współpracować z dziećmi niepełnosprawnymi oraz z trudnych rodzin.

Jakbyś miała przekonać rówieśników do podejmowania wolontariatów i pracy na rzecz społeczności lokalnej to w jaki sposób byś to zrobiła?

Uważam, że zachęcanie do udziału w wolontariacie jest czymś bez sensu. Jeśli nie posiada się chęci do pomocy we własnym sercu to żadna zachęta do wolontariatu nie jest wstanie tego zmienić.

Wywiad przeprowadziła Daria Nowotna, Doradca Zawodowy z Młodzieżowego Centrum Kariery w Legionowie


Отображение сетевого контента Отображение сетевого контента