Публикатор Публикатор

Назад

Śpiewam, bo to kocham!

Amanda, uczestniczka 4-2 Hufca Pracy w Krośnie Odrzańskim, nie poddała się temu nowoczesnemu trendowi i swój odkryty nie tak dawno talent nieustannie rozwija, poznając przez to samą siebie. 

J.B.: Kiedy zdałaś sobie sprawę, że śpiewanie jest dla ciebie czymś wyjątkowym?

A.M.: Pewnego dnia w radio wyemitowana została piosenka, którą bardzo lubię. Zaczęłam ją cicho śpiewać, a gdy skończyłam koleżanka, która mnie odwiedziła była wzruszona moim wykonaniem. Od tamtego momentu zaczęłam śpiewać częściej i głośniej. Każda możliwość wystąpienia przed publicznością zaczęła upewniać mnie, że mój śpiew nie jest czymś powszechnym. Zauważyłam, że śpiew pozwala mi pokazać innym jaka jestem tak naprawdę, ale również wyraża moje odczucia, emocje, a czasem i codzienne nastroje. Daje mi to bardzo dużo, można nawet powiedzieć, że pomaga. Gdy jestem w złym nastroju i zaczynam śpiewać od razu jest mi lepiej i cała złość mija.

J.B.: Czy podczas twoich dotychczasowych występów coś szczególnego i wyjątkowego zwróciło twoją uwagę, zapadło w pamięci? 

A.M.: Pamiętam, jak podczas jednego z moich występów po zakończonym utworze zauważyłam łzy wśród publiczności. To był dla mnie wyjątkowy moment, który również
u mnie wywołał łzy. Miłe jest również to, kiedy słuchacze śpiewają razem ze mną. Takie wydarzenia dodają mi skrzydeł, motywując do większej pracy nad rozwijaniem umiejętności śpiewania.

J.B.: Czy OHP daje Ci możliwość rozwoju twoich umiejętności wokalnych? 

A.M.: Oczywiście, że OHP daje mi możliwość rozwijania umiejętności wokalnych. Jako uczestniczka Hufca Pracy w Krośnie Odrzańskim otrzymuje wsparcie ze strony kadry wychowawczej. Czuje się nawet wyróżniana i doceniana, ponieważ, gdy jest możliwość zaprezentowania moich muzycznych umiejętności otrzymuje propozycje wzięcia udziału w wielu przedsięwzięciach. Zawsze chętnie się zgadzam. Nie tak dawno miałam możliwość wykonania utworów przed publicznością z Hiszpanii, Turcji, Słowacji, Ukrainy i Litwy. Brałam udział w dwóch projektach wymiany międzynarodowej młodzieży, podczas których wychowawcy zorganizowali specjalnie dla mnie mini recital. Bardzo wzruszające było wówczas to, że publiczność nie chciała wypuścić mnie ze sceny prosząc o kolejne bisy.

J.B.: Kto lub co jest dla ciebie największą inspiracją? Czym sugerujesz się w wyborze utworów, repertuaru na występy?

A.M.: Inspiracją dla mnie są wszyscy wokaliści, którzy odnieśli jakikolwiek sukces w muzyce. Utwór dostosowuje zawsze do miejsca i okoliczności, w której biorę udział.

J.B.: Uczysz się zawodu fryzjera, czy zdarzyło się tak, że podczas obsługi klienta śpiewałaś?

A.M.: Nie raz już zdarzyło się, że podczas obsługi klienta zaczęłam nucić piosenkę, która
w danym momencie leciała w radio. Gdy śpiewam po cichu praca idzie mi lżej i przyjemniej, a klientom to nie przeszkadza. Śpiew i fryzjerstwo to moje największe pasje. Cieszę się, że można je w prosty sposób ze sobą łączyć i czasami rozwijać w tym samym momencie - właśnie podczas obsługi klienta. Być może na egzaminie, który jest jeszcze przede mną, dostanę dwie oceny (śmiech).

J.B.: Jakie masz plany związane ze śpiewem?

A.M.: Plany co do śpiewu mam spore. Mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć cel, o którym skrycie marzę. Na pewno czeka mnie jeszcze długo droga do osiągnięcia wyznaczonego celu, ale codzienna praca z pewnością da wymarzone efekty. Nigdy nie żałuję czasu, który poświęcam na śpiewanie, bo gdybym mogła śpiewałabym bez przerwy.

J.B.: Dziękuję za rozmowę. Życzę powodzenia!

 

Rozmowę przeprowadziła: Joanna Bagińska, wychowawca 4-2 HP Krosno Odrzańskie

Zdjęcie: Amanda w trakcie występu podczas jednej z wymian międzynarodowych. Fot. Joanna Bagińska