Публикатор Публикатор

Назад

Sposoby na skuteczną komunikację z nastolatkiem

Masz już czasem dość, że twoje nastoletnie dziecko nigdy cię nie słucha? Spróbuj dotrzeć do niego jakoś inaczej niż standardowym krzykiem.

Tak zwany bunt wieku nastoletniego wynika z tego, że nastolatek z dziecka powoli zaczyna przeobrażać się w dorosłego. Ma wtedy naturalną potrzebę decydowania o sobie i zaznaczania własnej odrębności. Stąd opryskliwość, zamknięcie w sobie i niesłuchanie rodzica, zwłaszcza jeśli ten podnosi głos.

Jak dotrzeć do nastolatka, żeby jednak zaczął cię słuchać? Oto kilka przydatnych porad.

Interesuj się.

Okazuj zainteresowanie nie tylko tym, czy twoje dziecko wykonało swoje obowiązki, ale także pozostałymi dziedzinami jego życia. Czy wiesz, z kim lubi się spotykać? Jakie ma ulubione przedmioty w szkole? Co planuje robić w wakacje? Kim chciałby zostać w przyszłości? Spędzanie wspólnie czasu i zwykłe rozmowy „o niczym” najbardziej zbliżają rodziców i dzieci. Pomogą też wyłapać, czy z dzieckiem nie dzieje się nic złego, czy nie ma problemów w szkole lub ze znajomymi.

Nie krzycz.

Krzyki i rozkazywanie to najmniej efektywny sposób dotarcia do dziecka, a właściwie chyba do człowieka w każdym wieku. Sami jako dorośli nie lubimy, kiedy się na nas krzyczy lub każe coś zrobić. Dlatego zamiast krzyczeć i się wściekać, spróbuj spokojnie powiedzieć dziecku, o co ci chodzi. Zamiast „Posprzątaj wreszcie ten chlew!” opowiedz dziecku o swoich uczuciach i potrzebach, np. „Nie lubię, kiedy zostawiasz po sobie taki nieporządek”. Spokojne rzeczowe komunikaty są z pewnością skuteczniejsze niż wykrzyczane rozkazy.

Nie udawaj, jak świetnie go czy ją rozumiesz.

Uczucia nastolatków są dla nich czymś wyjątkowym. Młodemu człowiekowi wydaje się, że tylko on potrafi tak bardzo cierpieć/cieszyć się/martwić. Dlatego sformułowanie „Doskonale wiem, co czujesz” może podziałać jak płachta na byka. W kryzysowych momentach daj dziecku do zrozumienia, że jesteś przy nim i z chęcią wysłuchasz tego, co ma do powiedzenia, jeśli oczywiście będzie mieć ochotę na wygadanie się.

Traktuj nastolatka jak dorosłego.

A przynajmniej staraj się – na tyle, na ile jest to możliwe. Niech sam podejmuje decyzje – od tego, gdzie pojechać na weekend, po to, jaką szkołę średnią czy studia wybrać. Samodzielne decyzje kształtują w nim poczucie własnej wartości oraz uczą odpowiedzialności za własne decyzje. Dlatego często używaj taki zwrotów jak „Sam zdecyduj” czy „Co o tym myślisz?”. Daj dziecku odczuć, że jest ważny i może pewne sprawy załatwić samodzielnie.

Wrzuć na luz.

Nikt jeszcze nie umarł od nieporządku w pokoju. Korona ci też z głowy nie spadnie, jeśli nie dowiesz się, jak było w szkole. Nastolatek wrócił ze szkoły, trzasnął drzwiami i zamknął się w pokoju? Wrzuć na luz, każdy może mieć gorszy dzień!

Autor: Joanna Buharewicz


Strefa rodzica Strefa rodzica