Публикатор Публикатор

Назад

Statysta - pierwsza praca czy zawód przyszłości?

Przy wyborze zawodu i szukaniu pracy ważna jest orientacja w tym, co dzieję się na rynku pracy – które profesje cieszą się rosnącym zainteresowaniem, a którym grozi wyginięcie. Czy praca jako statysta jest szansą dla młodych osób na zdobycie swojego pierwszego doświadczenia zawodowego? Czy też może stać się dla nich zawodem przyszłości, przepustką do kariery w show biznesie?

Obecnie istnieje stałe zapotrzebowanie na lekarzy, dietetyków, masażystów, opiekunów osób starszych. Dla ludzi coraz istotniejsze staje się dbanie o wygląd, zatem rośnie ilość miejsc pracy dla fryzjerów, kosmetyczek i stylistów. Ważne jest również dbanie o otoczenie, w czym potrzebni są floryści, projektanci wnętrz, ogrodów i zakładania zieleni oraz absolwenci ochrony środowiska. Ponadto rośnie zapotrzebowanie na takie zawody jak: menedżer kultury, osoby pracujące w agroturystyce i hotelarstwie. W cenie są zawody techniczne – popularnością cieszą się budowlańcy, projektanci, informatycy, administratorzy sieci. Przydatne pozostają księgowe, ale również osoby pracujące w logistyce, zajmujące się doradztwem, przyszłościowym zawodem wydaje się również analityk rynku pracy. Utrzymuje się tendencja do powstawania nowych zawodów, zatem ważną zdolnością jest elastyczność, umiejętność dostosowania się do nowych warunków, śledzenie trendów na rynku pracy, świadome planowanie kariery i przede wszystkim umiejętność wykorzystania posiadanych umiejętności.

Prognozy przewidują, że w ciągu najbliższych lat rynek pracy będzie potrzebował coraz więcej pracowników związanych z ochroną środowiska. Powstanie nowych miejsc pracy ma być związane z rozwojem ekologicznym i odnawialnymi źródłami energii. Gminy mają zatrudniać między innymi specjalistów od energetyki i produkcji biomasy. Powstawanie miejsc pracy ma być związane również z normami prawnymi dotyczącymi ochrony środowiska, jakie muszą przestrzegać inwestorzy. Kolejnymi dziedzinami potrzebującymi specjalistów są rolnictwo oraz turystyka. W wyniku postępu cywilizacyjnego i technologicznego na rynku pracy pojawiają się nowe zawody. Bardzo dynamiczny rozwój telewizji, prywatnych stacji komercyjnych i państwowych powoduje, iż bardzo często można spotykać się z ofertą pracy jako statysta czy epizodysta.

Kim jest statysta? Statysta to w filmie osoba, która nie jest aktorem, odgrywa proste role w tle wobec postaci głównych. Zazwyczaj do filmu statyści wybierani są spośród przypadkowych ludzi, którzy zgodzili się wystąpić na planie filmowym za niewielką gażę. W niektórych filmach statyści jednak posiadają bardziej rozbudowane role, przez co wchodząc ze sobą w interakcje, tworzą bardziej realistyczne tło.

Obowiązki zawodowe: w przypadku tego zawodu trudno mówić o typowych obowiązkach zawodowych. Najczęściej są one sformułowane jako „przemieszczanie się po planie filmowym zgodnie z wytycznymi reżysera".

Wykształcenie i wymagania zawodowe: zawód statysty nie ma wymagań dotyczących poziomu wykształcenia. Aby zostać nim, trzeba zgłosić się do z agencji, która współpracuje z daną stacją telewizyjną. Na miejscu pracownik agencji bezpłatnie wykonuje zdjęcia twarzy i całej sylwetki. Podpisywana jest też umowa o stałej współpracy z wybraną firmą. Takiego kandydata umieszcza się w bazie, potem pozostaje tylko czekanie na wezwanie na plan.

Oczekiwania wobec kandydatów są różne, w zależności od rodzaju filmu. Niekiedy poszukuje się np. wysokiego mężczyzny, w okularach, włosy czarne, innym razem – dziewczynki o blond włosach, z warkoczami, oczy niebieskie. Ważną cechą, która jest ceniona w tym zawodzie to cierpliwość. Statyści wzywani są wtedy zawsze w pierwszej kolejności, przed całą ekipą, nierzadko we wczesnych godzinach rannych, jeśli wymagana jest charakteryzacja. Potem rozpoczyna się czekanie na aktorów i ekipę. Nie wolno wtedy oddalać się z planu, bo w każdej chwili można zostać wezwanym przed kamerę. Czasami przygotowanie ujęcia trwa od kilkudziesięciu minut do nawet kilku godzin.

Wynagrodzenie: stawki uzależnione są od rodzaju filmu, w jakim gra statysta. W serialu za jeden dzień zdjęciowy można zarobić od 30 do 50 złotych. Za to w filmach – 50 złotych i więcej. Największym szczęściem dla statysty jest udział w scenach realizowanych nocą. Wtedy stawka jest podwójna. Najlepiej opłacani są statyści biorący udział w kampaniach reklamowych. Wszystko dlatego, że reklamówka telewizyjna, trwająca często mniej niż minutę, realizowana jest na bazie budżetu porównywalnego do budżetu skromnego pełnometrażowego filmu telewizyjnego. Za jeden dzień zdjęciowy w takim projekcie można otrzymać od 200 zł do kilku tysięcy, jeśli reklama ma charakter cykliczny.

Ochotnicze Hufce Pracy poprzez działalność Młodzieżowych Biur Pracy, Punktów Pośrednictwa Pracy i Młodzieżowych Centrów Kariery prowadzą pośrednictwo pracy dla młodzieży. Jest to pozyskiwanie i gromadzenie ofert pracy, udzielanie pomocy w poszukiwaniu pracy osobom bezrobotnym i poszukującym pracy oraz nawiązywanie kontaktów pomiędzy pracodawcami i osobami poszukującymi pracy. W wielu większych miastach Polski ściśle współpracują z agencjami, które poszukują statystów czy epizodystów do swoich produkcji filmowych. Młodzież kierowana do pracy krótkoterminowej, jako statysta ma możliwość niejednokrotnie zdobycia swojego pierwszego doświadczenia zawodowego w swoim życiu oraz zarobienia pierwszego wynagrodzenia. Wiek statystów jest bardzo różny, dlatego jest to dobra okazja dla młodzieży niepełnoletniej (za zgodą rodziców lub prawnych opiekunów), aby mogła nabyć takie doświadczenia. Pomijając już aspekt finansowy, praca statysty daje niezwykłe możliwości obcowania z ludźmi, którzy zajmują się pracą artystyczną. Można podglądać: jak wygląda praca reżysera, scenarzysty, kierownika planu, operatorów kamer, dźwiękowców, inspicjentów i wszystkich innych pracujących przy danej produkcji. Najważniejszymi jednak osobami są aktorzy, którzy ze statystami występują, a których możemy spotkać nie na szklanym ekranie bądź deskach teatru tylko w bezpośredniej relacji. Czasami służą dobrą radą, czasami dodadzą otuchy a czasami po hollywoodzku zwyczajnie ignorują. Ważne, że zdobywa się doświadczenie, którego innym nie dane będzie zdobyć. Bycie statystą to taki mały wstęp do prawdziwego aktorstwa. Być może komuś uda się tak, jak Sylwestrowi Stallone, który zaczynał karierę właśnie jako statysta, stanąć kiedyś w blasku fleszy i zagrać wymarzoną rolę, o której marzył.

Autor: Sławomir Korzycki, Arkadiusz Węglarz

Źródło: opracowanie własne, portale internetowe


Отображение сетевого контента Отображение сетевого контента