Публикатор Публикатор

Назад

Zawody przyszłości

Kim będę gdy dorosnę? Takie pytanie zadaje sobie niejedno dziecko już od najmłodszych lat życia. Czas na ponowne, realne zadanie sobie tego pytania przychodzi najczęściej przy wyborze szkoły średniej lub u jej progu. Wtedy właśnie młody człowiek podejmuje ważne decyzje dotyczące ścieżki kariery zawodowej, które rzutują na jego przyszłe życie. Odpowiedz na tak zadawane pytania nie jest łatwa, szczególnie jeśli uwzględnimy specyfikę obecnego dynamicznego rynku pracy.

Wtedy właśnie młody człowiek podejmuje ważne decyzje dotyczące ścieżki kariery zawodowej, które rzutują na jego przyszłe życie. Odpowiedź na tak zadawane pytania nie jest łatwa, szczególnie jeśli uwzględnimy specyfikę obecnego dynamicznego rynku pracy.

Zawody typu lekarz, prawnik, żołnierz, policjant,  czy strażak uważane są społecznie za profesje „ponadczasowe". Oznacza to, że w tych branżach zawsze jest i będzie zapotrzebowanie na dobrze wykwalifikowanych specjalistów.  Któż z chłopców nie marzył jako dziecko np. o byciu strażakiem czy policjantem „jak tato".  Nie każdy jednak będzie pracował we wskazanych powyżej branżach, chociażby przez brak odpowiednich predyspozycji zawodowych. Na przykład, osoba która boi się widoku krwi nigdy nie zostanie lekarzem, czy pielęgniarką. Ponadto obecnie ewoluujący dynamicznie rynek pracy, jak również sytuacja społeczna, ekonomiczna i gospodarcza na świecie oraz w kraju często weryfikuje wybory i marzenia o przyszłym zawodzie. Przy dobieraniu przyszłej ścieżki kariery zawodowe nie wystarczą już marzenia młodego człowieka, lecz potrzebna jest mu szeroka wiedza dotycząca zapotrzebowania rynku na odpowiednich specjalistów w tzw. zawodach przyszłości. Zawody takie można zdefiniować jakie te,  na które w najbliższym czasie będzie największe zapotrzebowanie na rynku pracy.

Dzięki odpowiednim analizom i statystykom prowadzonym przez specjalistów można wskazać na szereg zawodów przyszłości. Zgodnie z pionierskimi prognozami, do 2020 roku znacznie wzrośnie zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowanych specjalistów po studiach, a spadnie zapotrzebowanie na pracowników wykonujących tzw. prace proste. Wiąże się to z dynamicznym rozwojem techniki i przemysłu. Pracodawcy będą najbardziej potrzebować specjalistów do spraw administracji i zarządzania, marketingu, sprzedaży oraz public relations. Za osiem lat wskazane branże mają zatrudnić ok. 564 tys. osób, a więc aż o 175 tys. więcej niż dziś. Spore zapotrzebowanie będzie również na analityków i doradców finansowych. Przybędzie dla nich ok. 115 tys. miejsc pracy – ich liczba osiągnie ok. 380 tys. Dużym wzięciem będą cieszyli się specjaliści ds. baz danych i sieci komputerowych oraz programiści (specjaliści IT, informatycy). Ich liczba wzrośnie do ok. 100 tys. – co da razem ok. 286 tys. zatrudnień. W tej grupie przewiduje się największy rozwój i zapotrzebowanie na pracowników, gdyż zwiększy się ono o połowę.

W tzw. zawodach prostych przewidywany jest  co prawda pewien wzrost, lecz nie dynamiczny. U łask będzie w dalszym ciągu zawód sprzedawcy, jednak liczba miejsc pracy do końca 2020 roku będzie w nim przyrastać bardzo wolno. Znacznie pogorszy się z kolei zatrudnienie w rolnictwie. Przewiduje się, że liczba mieść pracy zmaleje w tej branży o ok. jedną trzecią. Podobnie z zawodami rzemieślników, malarzy i stolarzy. Liczba miejsc pracy zmaleje tutaj z ok. 150 tys. do ok. 100 tys.

Trzeba zauważyć, że analizy przeprowadzone powyżej są niejako przewidywaniami. Przy wyborze przyszłej ścieżki kariery zawodowej należy je więc traktować jako informację pomocną w wyborze, nie natomiast jako jedyny wyznacznik i pewniak. Warto jest więc przy wyborze przyszłego zawodu przeanalizować parę czynników jednocześnie; a więc  indywidualne predyspozycje zawodowe wybierającego, jak również możliwości zatrudnieniowe lokalnego i regionalnego rynku pracy danej osoby. W tym procesie można posiłkować się odpowiednimi narzędziami z zakresu poradnictwa zawodowego.

Wybór przeszłego zawodu to niekiedy skomplikowany proces wymagający nierzadko nakładu pracy własnej w postaci zgromadzenia sporej wiedzy i informacji. Warto jednak poświęcić na niego swój czas i energię, gdyż może on zaprocentować w przyszłym życiu zawodowym młodego człowieka.   

 

Autor: Piotr Kozłowski – pośrednik pracy MCK w Sanoku

Źródło: http://wyborcza.pl/1,75478,15084233,Zawody_z_przyszloscia__Takiej_prognozy_jeszcze_nikt.html + opracowanie własne