Asset Publisher Asset Publisher

Back

Pogrzeb żuru, wieszanie śledzia… Zapomniane tradycje wielkanocne.

Wielkanoc to najważniejsze i najstarsze święto chrześcijańskie, obchodzone na pamiątkę Zmartwychwstania Chrystusa. Są to święta radosne i barwne, kończące okres Wielkiego Postu.

Za czasów naszych dziadków i pradziadków przygotowania do Świąt Wielkanocnych rozpoczynały się jesienią poprzedniego roku, kiedy to zbierano trawy i inne rośliny do wykonania palm wielkanocnych. Rośliny były barwione na różne kolory, wykonywano kwiaty z bibuły, a własnoręcznie wykonane palmy zanoszono do kościoła. I to właśnie palm dotyczy wiele zapomnianych zwyczajów. Dawniej wierzono, że zjedzenie jednej wierzbowej bazi będzie zapobiegać chorobom gardła, palma postawiona w oknie ochroni dom przed burzami i piorunami, a poświęcona i pozostawiona przed domem ma zapewnić gospodarzowi dobrobyt i dostatek.

Dziś Wielkanoc to przede wszystkim malowanie jajek, szykowanie święconki, biała kiełbasa, żur, wielkanocne baby czy uwielbiany przez dzieci śmigus – dyngus. Dawniej do Świąt Wielkanocnych podchodzono z większym namaszczeniem. Istniały tradycje, które czyniły to święto jeszcze bardziej wyjątkowym.

Z Wielką Środą związane było Topienie Judasza. Polegało ono na ciągnięciu na kukły symbolizującej Judasza na łańcuchach po okolicy,  a następnie utopieniu jej w wodzie. Obrzęd ten miał na celu wymierzenie sprawiedliwości zdrajcy Jezusa.

Natomiast z obchodami Wielkiej Soboty był związany zwyczaj skierowany przede wszystkim do dziewcząt. Musiały one obmyć twarz wodą, w której gotowane były jaja do święconki, przez co miały zniknąć wszelkie mankamenty ich urody.

Jednym z radosnych obrzędów było wielkie grzechotanie. Dzieci biegały z kołatkami i grzechotkami co miało odstraszyć i przepędzić zło, a zarazem odganiano w ten sposób Wielki Post.

Ciekawymi i zarazem zaskakującymi obrzędami było wieszanie śledzia i pogrzeb żuru. Dawniej post traktowano bardzo surowo i rygorystycznie. Jadłospis ograniczał się jedynie do śledzi i żuru właśnie. Kiedy jednak nadszedł Wielki Piątek, z ogromną radością żegnano te dwie potrawy. Śledzia, który był zrobiony z kawałka drewna wieszano na wierzbie, natomiast garnek żuru zakopywano w ziemi lub wylewano. Po tych obrzędach zabierano się za przygotowanie wielkanocnych dań.

Istnieje jeszcze wiele ciekawych tradycji wielkanocnych, niektóre z nich są jeszcze kultywowane w nielicznych regionach Polski, o innych zapomniano zupełnie. Może warto zapoznać się z nimi i próbować wskrzesić w naszych domach.

Autor: Agata Kozak – specjalista ds. rozwoju zawodowego MCK Koszalin.
Źródła:
1.    http://www.asksa.republika.pl/wielkanoc.htm
2.    http://obywatel.orzysz.wm.pl/258855,Zapomniane-i-nieznane-tradycje-wielkanocne.html#axzz438wXuykC

 


Web Content Display Web Content Display