Jak przestawić się na szkolny rytm, gdy organizm przyzwyczaił się do wakacyjnego luzu?
Zaczął się wrzesień, a ty wciąż funkcjonujesz w letnim trybie? Przestawienie się z wakacyjnego luzu na szkolny rytm może chwilę zająć. Warto o tym pomyśleć od razu na samym początku roku szkolnego, bo im szybciej wrócisz do odpowiednich nawyków, tym łatwiej się ze wszystkim zorganizować.
Twój organizm przez dwa miesiące działał w innym rytmie dobowym. Brak stałych godzin wstawania i codziennych obowiązków pozwalał na relaks i spontaniczne działania. Dlatego ciężko przestawić się z dnia na dzień i sprawnie wrócić do porannego wstawania oraz całodziennej szkolnej rutyny. Zmiana musi potrwać i nie jest to tylko twój problem – wiele osób na początku roku szkolnego mierzy się z tym samym.
W tekście podpowiadamy, jak sobie radzić, żeby trochę szybciej wrócić do odpowiedniej rutyny i pozytywnie zacząć nowy rok szkolny.
Przestaw zegar biologiczny stopniowo
Jeśli w wakacje chodziłeś spać o 1.00-2.00 w nocy i spałeś do południa lub dłużej, ciężko będzie ci się przestawić z dnia na dzień. Takie stopniowe wcześniejsze wstawanie najlepiej zacząć już w drugiej połowie sierpnia, ale spokojnie – nawet we wrześniu nie jest na to za późno!
Wieczorem spróbuj spokojnej rutyny:
- zjedz wcześniejszą, lekką kolację,
- wyłącz powiadomienia i odłóż ekrany (niebieskie światło negatywnie wpływa na produkcję melatoniny, czyli hormonu powodującego senność),
- poczytaj książkę albo posłuchaj audiobooka lub ulubionej muzyki,
- spróbuj położyć się spać jak najwcześniej, najpóźniej o 22.00-23.00.
Codziennie staraj się chodzić spać 15-20 minut wcześniej. Osoby w wieku nastoletnim (14-17 lat) powinny spać co najmniej 8-10 godzin. Zbyt mała ilość snu negatywnie wpływa na samopoczucie i koncentrację. Nie warto zarywać nocek, kiedy musisz wstać do szkoły koło 6.00 czy 7.00 rano, tym bardziej, że snu nie da się nadrobić. Niedobory z pierwszych dni września będą się kumulować.
Poranny rytm zaplanuj z wyprzedzeniem
Pomyśl, ile czasu potrzebujesz rano na wszystkie niezbędne czynności oraz dotarcie do szkoły lub na praktyki i nastaw budzik tak, by swobodnie się ze wszystkim wyrobić. Możesz nawet zaplanować, w co się ubierzesz i co zjesz na śniadanie – wszystko, co pozwoli pospać kilka minut dłużej i spokojnie się wyszykować, jest dobrym patentem.
Drobne decyzje podjęte raz pomogą oszczędzić energię każdego ranka i wypracować dobre nawyki.
Rozruszaj mózg
Ciężko ci się skupić na lekcjach? To normalne. Niektórzy po dwóch miesiącach odpoczynku od nauki mogą mieć problem z zebraniem myśli i skupieniem się na tym, co mówi nauczyciel. Nie poddawaj się – spróbuj trochę rozruszać mózg! Wykorzystaj kilka prostych sposobów: czytanie książek, rozwiązywanie krzyżówek, słuchanie podcastów. Wszystko, co wymaga myślenia będzie pobudzać skupienie i chęć do zdobywania nowych informacji.
Warto też zaakceptować fakt, że pierwsze dni i tygodnie nie muszą być idealne, ale warto się starać i próbować przestawić na nowe, szkolne tryby.
Znajdź swój sposób na dobrą organizację
Żeby ułatwić sobie funkcjonowanie po wakacjach, spróbuj znaleźć metodę na dobrą organizację. Może to być papierowy terminarz, aplikacja w telefonie, tablica na ścianie z powieszonym planem lekcji. Cokolwiek, co pomoże ci pamiętać o najważniejszych rzeczach w ciągu dnia.
Wrzesień to dobry moment na wypróbowanie czegoś nowego. Wiele aplikacji w telefonie ma fajne udogodnienia, np. przypomnienia o zadaniach. A może warto iść w nieco bardziej analogową stronę i zobaczyć, jak sprawdzą się zapiski w terminarzu czy zwykłym zeszycie?
Szukasz aplikacji ułatwiającej organizację nauki? Sprawdź nasze polecenia w tekście 5 aplikacji, które pomogą ci dobrze zorganizować naukę lub pracę
Nie rezygnuj z tego, co dobre
Powrót do szkoły nie musi oznaczać końca wszystkiego, co wakacyjne. Warto świadomie wybrać przynajmniej jedną rzecz, która przez lato sprawiała ci radość. Może to być cotygodniowe wyjście ze znajomymi, wieczorny bieg, gotowanie czegoś nowego w weekend albo po prostu godzina z książką lub serialem bez wyrzutów sumienia.
Taki stały punkt w tygodniu pełni ważną funkcję – oddziela czas nauki od czasu dla siebie i daje mózgowi sygnał, że odpoczynek jest częścią planu, a nie nagrodą za idealne wyniki. To robi sporą różnicę w tym, jak znosisz cały rok szkolny – nie tylko jego pierwsze tygodnie.
Pamiętaj, że przestawienie się na rytm szkoły to kwestia kilku tygodni, nie dni. Im wcześniej zaczniesz budować rutynę, tym szybciej organizm i głowa wejdą w odpowiedni tryb. Dzięki temu mniej szkolnych dni będzie kojarzyć się z przymusem.
Autor: Joanna Buharewicz
Źródła:
- https://portal.librus.pl/rodzina/artykuly/niedobory-snu-jak-wplywaja-na-organizm-nastolatka
- https://www.my-oxford.com/pl/blog/jak-organizujesz-swoje-codzienne-szkolne-zycie/
