Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Nie dostałeś się na studia? Mamy dla ciebie plan B

Pomimo nieźle zdanej matury, nie dostałeś się na studia... Złość, niedowierzanie, pustka w głowie. Bo... co teraz?

Nie panikuj

Potoczne powiedzenie „tylko spokój nas uratuje”, może okazać się zbawienne w sytuacji kryzysowej. Zestresowany, wściekły na cały świat, nie podejmiesz żadnej sensownej decyzji. Dlatego daj sobie czas na opadnięcie emocji, pogodzenie się z faktami i nie odpowiadaj w tym czasie na pytania „co dalej”. Świat się paradoksalnie nie kończy i masz wiele możliwości. Musisz tylko mieć spokojną głowę, aby wybrać dla siebie najlepszą.

Może nie wszystko stracone?

Przede wszystkim pójdź na uczelnię. Dowiedz się, ile dostałeś punktów podczas rekrutacji, jak wiele brakowało ci do magicznego pułapu. Jeśli jesteś tuż „pod kreską”, napisz odwołanie. Uzasadnij w nim, dlaczego zależy ci na studiach, wymień swoje osiągnięcia (jeśli takie masz), mające związek z kierunkiem studiów i poproś o pozytywne rozpatrzenie prośby w razie zwiększenia limitu miejsc bądź rezygnacji kogoś z nowoprzyjętych.

Jeśli twoja sytuacja na to pozwala, zapytaj o nabór na studia wieczorowe bądź zaoczne na wybranym kierunku. Dowiedz się, czy mógłbyś być tzw. „wolnym słuchaczem”. Część uczelni studentom niestacjonarnym z dobrymi wynikami stwarza możliwość przeniesienia się na studia dzienne po pierwszym semestrze.

Ucz się i pracuj, a dojdziesz do celu, bo takim sposobem doszło już wielu

Możesz spróbować dostać się za rok. Nie dawaj sobie tym samym przyzwolenia na marnowanie czasu. Może zastanów się nad ponownym napisaniem matury z przedmiotu, który poszedł ci najgorzej, a który ważny jest przy przyjęciu na dany kierunek studiów? Uzupełniaj wiedzę kierunkową czy to własnymi siłami, czy z pomocą korepetytora. Jesteś już po jednej rekrutacji i widzisz, za jakimi wynikami matury się nie dostałeś. Wykorzystaj te doświadczenia.

Ten rok może i powinien być dla ciebie pracowity. Poszukaj stażu lub pracy związanego w wybranym kierunkiem studiów. Może wolontariat? Zbieraj doświadczenie. Buduj swoje CV. Za rok, gdy dostaniesz się na uczelnię, będziesz o krok dalej niż twoi koledzy. Będzie ci łatwiej i na studiach, i po nich.

Inny kierunek

To rozwiązanie raczej desperackie. Jeśli kierunek, na który się nie dostałeś, jest twoim wymarzonym, istnieje spore ryzyko, że nie odnajdziesz się w żadnym innym. Więc jeśli chcesz być dziennikarzem, a nie po prostu studentem – odpuść sobie szukanie uczelni, na której są jeszcze wolne miejsca na melioracji wodnej. Do następnej rekrutacji – 1 rok. Minimalny staż pracy do emerytury – 22-25 lat. Warto zaczekać.

Głowa do góry. Naprawdę nie jesteś jedyny, któremu się nie powiodło. Ani to żaden wstyd, ani porażka. Wyciągnij wnioski, doucz się tego, na co nie starczyło czasu i działaj. Uwierz w to, że MOŻESZ i POTRAFISZ. Do celu  można przecież dojść różnymi drogami.

Autor: Joanna Filipkowska, Dyrektor CEiPM w Łomży


Widok zawartości stron Widok zawartości stron