Wydawca treści
Od uczestnika OHP do właściciela salonu barberskiego - historia Piotra Budego
2026-07-02
Piotr Budy miał 24 lata, gdy otworzył własny salon barberski, spełniając marzenie, do którego drogę wytyczyły lata praktyki, nauki i pierwszych zawodowych doświadczeń zdobytych w OHP. Dziś jako młody przedsiębiorca opowiada o tym, jak pasja odziedziczona po mamie-fryzjerce przerodziła się w prowadzenie własnej firmy oraz dzieli się radami dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją zawodową przygodę.
Opowiedz kilka słów o sobie i swojej działalności.
Nazywam się Piotr Budy, mam 24 lata i od marca prowadzę własny salon barberski w Olsztynie. Otwarcie własnej działalności było moim marzeniem, które udało mi się zrealizować dzięki ciężkiej pracy, determinacji i zdobytemu doświadczeniu. W swoim salonie stawiam przede wszystkim na wysoką jakość usług, indywidualne podejście do klienta oraz przyjazną atmosferę. Cieszę się, że klienci wracają i polecają moje usługi innym.
Dlaczego wybrałeś naukę zawodu fryzjera i barbera?
Do wyboru tego zawodu zachęciła mnie moja mama, która również była fryzjerką. Od zawsze interesowałem się fryzurami i stylizacją. Z czasem zainteresowanie przerodziło się w prawdziwą pasję. Spodobała mi się możliwość tworzenia, rozwijania kreatywności oraz kontaktu z ludźmi. Lubię, kiedy klient wychodzi zadowolony i bardziej pewny siebie.
Jak rozpoczęła się twoja przygoda z OHP?
Do OHP w Olsztynie trafiłem jako młody człowiek, który chciał zdobyć konkretny zawód i przygotować się do samodzielnego wejścia na rynek pracy. Wiedziałem, że sama teoria nie wystarczy, dlatego możliwość połączenia nauki z praktyką była dla mnie bardzo ważna. OHP dało mi szansę zdobywania doświadczenia już od początku nauki zawodu.
Jak wspominasz czas nauki i praktyk w OHP?
Bardzo dobrze wspominam ten okres. Czas nauki i praktyk minął niezwykle szybko, ale był pełen ciekawych doświadczeń. Często brałem udział w konkursach, szkoleniach, warsztatach oraz różnych przedsięwzięciach organizowanych przez OHP. Dzięki temu mogłem rozwijać swoje umiejętności, zdobywać nową wiedzę i poznawać wielu wartościowych ludzi.
W jaki sposób wsparcie otrzymane w OHP wpłynęło na twój rozwój zawodowy i osobisty?
OHP pomogło mi zdobyć pierwsze doświadczenia zawodowe i utwierdziło mnie w przekonaniu, że wybrałem właściwą drogę. Dzięki praktykom mogłem rozwijać swoje umiejętności fryzjerskie w rzeczywistych warunkach pracy. Udział w konkursach, szkoleniach i warsztatach nauczył mnie także odpowiedzialności, systematyczności, pracy w zespole oraz pewności siebie. Te umiejętności wykorzystuję każdego dnia jako przedsiębiorca.
Jakie umiejętności zdobyte podczas nauki w OHP najbardziej pomagają ci dziś w pracy?
Najwięcej nauczyłem się podczas praktyk zawodowych. Oprócz umiejętności fryzjerskich zdobyłem doświadczenie w pracy z klientem. Nauczyłem się słuchać, rozpoznawać potrzeby klientów i budować dobre relacje. Dziś wiem, że profesjonalna obsługa i zaufanie klientów są równie ważne jak umiejętności techniczne.
Jak wyglądała twoja droga od ukończenia nauki do prowadzenia własnej działalności?
Po ukończeniu nauki rozpocząłem pracę w salonie fryzjerskim, gdzie zdobywałem doświadczenie zawodowe. Przez siedem lat rozwijałem swoje umiejętności, poznawałem branżę od środka oraz budowałem relacje z klientami. Każdy kolejny rok pozwalał mi zdobywać nowe doświadczenia i przygotowywał mnie do prowadzenia własnej działalności.
Skąd wziął się pomysł na otwarcie własnego salonu?
Po kilku latach pracy poczułem, że jestem gotowy na kolejny krok. Marzyłem o stworzeniu miejsca, które będzie odzwierciedlało moje podejście do zawodu i obsługi klienta. Chciałem stworzyć salon, w którym klienci będą czuć się komfortowo, a jakość usług będzie na najwyższym poziomie. Duże znaczenie miało również wsparcie rodziców, którzy zawsze wierzyli w moje możliwości.
Czy na swojej drodze zawodowej napotkałeś trudności? Jak sobie z nimi poradziłeś?
Jak w każdej działalności, pojawiły się różne wyzwania, szczególnie po otwarciu własnego salonu. Prowadzenie firmy wiąże się z dużą odpowiedzialnością i koniecznością podejmowania wielu decyzji. Nie zawsze spotykałem się wyłącznie z życzliwością otoczenia, jednak wsparcie najbliższych, konsekwencja w działaniu oraz wiara w siebie pozwoliły mi pokonać trudności i skupić się na dalszym rozwoju.
Jak wygląda dziś twoja sytuacja zawodowa i co uważasz za swój największy sukces?
Dziś prowadzę własny salon barberski i każdego dnia rozwijam swoją działalność. Największym sukcesem jest dla mnie to, że udało mi się zamienić pasję w zawód oraz stworzyć miejsce, do którego klienci chętnie wracają. To pokazuje, że dzięki zaangażowaniu, ciężkiej pracy i zdobytemu doświadczeniu można realizować swoje marzenia i osiągać wyznaczone cele.
Z czego jesteś najbardziej dumny w swojej pracy?
Największą satysfakcję daje mi możliwość wykonywania zawodu, który naprawdę lubię. Jestem dumny z relacji, jakie buduję z klientami, oraz z tego, że dzięki swojej pracy mogę pozytywnie wpływać na ich samopoczucie i pewność siebie. Dużym osiągnięciem jest dla mnie również fakt, że jako młoda osoba prowadzę własną działalność gospodarczą.
Jaką radę dałbyś młodym ludziom rozpoczynającym naukę zawodu w OHP?
Przede wszystkim warto wierzyć w siebie i nie bać się realizować swoich marzeń. Korzystajcie z każdej możliwości zdobywania wiedzy, doświadczenia i rozwijania swoich umiejętności. OHP daje wiele szans na rozwój, dlatego warto z nich korzystać. Nawet jeśli droga do celu bywa trudna, konsekwencja, cierpliwość i zaangażowanie mogą zaprowadzić naprawdę daleko.
Autor: Sylwia Sulinowska – Komendant Hufca Pracy w Olsztynie





Widok zawartości stron
Zobacz również:
Zobacz również:
-
Od ucznia branżówki do ambasadora marki
27.04.2026
-
Mariusz i jego muzyczna pasja
15.04.2026



