Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Nagroda dla „Kawy na szczęście“

Podczas berlińskich targów Grüne Woche (Zielony tydzień) kawiarnia uczniowska otrzymała nagrodę Związku Niemieckich Organizacji Młodzieży Wiejskich w wysokości 3000 euro.

Kawiarnia „Kawa na szczęście" istnieje od początku 2013 r. Prowadzi ją polska i niemiecka młodzież - uczestnicy Hufca Pracy w Lubsku, Kostrzyna nad Odrą i Sellow. Jest otwarta w okresie letnim w każdą sobotę i niedzielę. Uczniowie pracują w niej zgodnie z ustalonym „grafikiem pracy". W całym tym przedsięwzięciu nie chodzi tylko o to, by obsługiwać lokalnych mieszkańców i wycieczkowiczów. W kawiarni tej młodzi ludzie przede wszystkim nabywają kompetencje społeczne, uczą się poczucia odpowiedzialności oraz doświadczają uznania. Ich praca została teraz już po raz kolejny doceniona w ramach ogólnoniemieckiego konkursu. Projekt ten otrzymał kolejną nagrodę.

Już od siedmiu lat Związek Niemieckich Organizacji Młodzieży Wiejskich [Bund der Deutschen Landjugend, BDL] przyznaje wraz z firmą ubezpieczeniową R+V-Versicherung na terenie całych Niemczech Nagrodę Ernsta Engelbrechta Greve. „Nadsyłane kandydatury potwierdzają, że młodzi ludzie nie tylko mają świeże pomysły dla swojej ojczyzny, ale wcielają je także mądrze i z pełnym zaangażowaniem w życie", mówi Kathrin Funk, Przewodnicząca BDL. Będąc pod wrażeniem ilości, różnorodności, jakości i pomysłowości zgłoszonych kandydatur, jury konkursu miało twardy orzech do zgryzienia. „Każdy zasłużył na tę nagrodę", powiedział Harald Krummenauer z R+V-Versicherung w obecności tysięcy młodych ludzi zgromadzonych na Dniu Młodzieży BDL podczas targów Grüne Woche. „Kawa na szczęście" jest jednym z czterem laureatów tej nagrody.

Projekt ten pokonuje granice - głosi uzasadnienie. Nie tylko buduje mosty między kulturami i narodami, ale przekazuje przy tym również kompetencje ekonomiczne. W firmie uczniowskiej polska i niemiecka młodzież uczy się wszystkiego, co jest potrzebne do prowadzenia kawiarni, czyli wszystkiego począwszy od księgowości, a skończywszy na technikach spieniania mleka. To międzykulturowe uczenie się w najlepszym wydaniu, które przy okazji podnosi jakość życia na obszarach wiejskich. Projekt ten jest pod tym względem wiarygodnym przedsięwzięciem, gdyż w jego realizację angażują się polskie i niemieckie szkoły z regionu przygranicznego. Ponadto „Kawa na szczęście" jest przestrzenią do zbierania doświadczeń, którą jej gospodarze mogą sami kształtować. Projekt ten dodaje zatem również pewności siebie.

„Bardzo się cieszymy i już teraz zapraszamy na nowy sezon", mówi Darius Müller, Dyrektor Zamku Trebnitz. Rozpoczęcie nowego sezonu powiązane będzie z kolejnym ważnym wydarzeniem. A mianowicie „Kawa na szczęście" będzie miała nową siedzibę w całkowicie odrestaurowanej remizie, która to zostanie otwarta z końcem marca.

„Składam najserdeczniejsze gratulacje osobom zaangażowanym w niniejszą firmę uczniowską oraz koordynatorce tego projektu", mówiła posłanka brandenburskiego Landtagu Simona Koß (z ramienia partii SPD). „Z radością obserwowaliśmy jak ta polsko-niemiecka współpraca w tak krótkim czasie przeobraziła się w tak wielki sukces. To świetny i warty powielania przykład, jak można się przygotować do przyszłego życia zawodowego", dodała Koß. Jeszcze jako dyrektor szkoły Kleeblattschule w Seelow, której uczniowie biorą udział w projekcie, także uczestniczyła w procesie powoływania tego przedsięwzięcia do życia. „Uczniowie pracujący w tej firmie dokonali wspaniałych czynów. Poza tym kawiarnia ta stanowi piękne urozmaicenie dla obszarów wiejskich", mówi z entuzjazmem polityk SPD.

Ponadto w poprzedni weekend w Zamku Trebnitz odbyło się uroczyste spotkanie z partnerami współpracującymi z Trebnitz, podczas którego dyrektor Darius Muller podziękował wszystkim partnerom, osobom wspierającym oraz wolontariuszom. 

Autor: Agnieszka Lisowska

Zdjęcie: Pamiątkowe zdjęcie uczestników projektu „Kawa na szczęście" po otrzymaniu nagrody Ernsta Engelbrechta Greve w Berlinie

 

 


Widok zawartości stron Widok zawartości stron