Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

OHP– tam zdobyłem cenne doświadczenia

Cześć. Nazywam się Patryk. Chciałbym opowiedzieć wam swoją historię.

Wszystko zaczęło się siedem lat temu. W 2010 roku trafiłem do Ośrodka Szkolenia i Wychowania w Wiechlicach. Namówił mnie do tego pedagog z mojej dawnej szkoły. Nigdy nie miałem problemu z nauką, moim problemem była frekwencja. Lubiłem wagarować. Rano wychodziłem z domu, ale zawsze zbaczałem z drogi do szkoły.

Trudny pierwszy rok

W Wiechlicach rozpocząłem naukę od pierwszej klasy gimnazjum. To był dla mnie trudny okres. Nie chciałem się uczyć, bo wydawało mi się to niepotrzebne. W internacie nie mogłem sobie znaleźć miejsca, źle się czułem z tym, że mieszkam z kimś obcym w pokoju, a do tego posiłki na stołówce mi nie smakowały, bo nie były takie jak u mamy. Jednak po jakimś czasie, dzięki wychowawcom z ośrodka, zacząłem zmieniać swoje myślenie i podejście do życia. W internacie wszystko jest poukładane, na wszystko jest czas. Polubiłem ten system. Miałem czas na szkołę, odpoczynek, posiłek, naukę i zabawę. Po trzech latach skończyłem gimnazjum i zdałem wszystkie egzaminy.

Nowe zdolności

Po ukończeniu gimnazjum już do mnie dotarło, że wiedza przydaje się w życiu. Wiedziałem co chcę robić dalej. Pomyślałem, że zostanę kucharzem. Spodobał mi się ten zawód. Oczywiście do zawodówki także chodziłem w Wiechlicach. Zaangażowałem się wtedy w różne działania, zajęcia, projekty i kursy, które dla uczestników oferował ośrodek. Zacząłem jeździć na wymiany międzynarodowe w ramach Polsko Niemieckiej Współpracy Młodzieży. W związku z tym, że nie miałem problemów z nauką zaangażowałem się w pomoc słabszym kolegom. Poza tym odkryłem, że bardzo lubię majsterkować i naprawiać różne rzeczy.

I co dalej?

W 2016 roku ukończyłem zawodówkę. I co dalej? Trzeba poszukać jakiegoś zajęcia. W swoim zawodzie niestety nie mogłem znaleźć pracy. Stwierdziłem, że po prostu poszukam dobrze płatnego zajęcia. Wszędzie wymagają CV, listu motywacyjnego itp. Trzeba przejść rozmowę kwalifikacyjną, zaprezentować swoją wiedzę i  umiejętności. Nagle okazało się, że to nie jest dla mnie problem. Po tych wszystkich szkoleniach, rozmowach i kursach, w których brałem udział będąc w ośrodku w Wiechlicach, bez problemu napisałem swoje CV i bez stresu przeszedłem rozmowę kwalifikacyjną. Dostałem pracę jako monter wiązek elektrycznych do samochodów. Okazało się, że doświadczenie zdobyte w OHP podczas różnych projektów umożliwiło mi szybkie opanowanie umiejętności na moim nowym stanowisku pracy.

Mam 21 lat, przede mną całe życie. Mam dobrze płatną pracę. Mogę spokojnie planować swoja przyszłość, założenie rodziny. W OHP spędziłem sześć lat i to był najlepszy okres w moim życiu. Wiele się nauczyłem i zobaczyłem. Dziękuję wszystkim za wsparcie.

 

Autor: Patryk Barczyszyn – absolwent OSiW Wiechlice z roku 2016

Wsparcie przy pisaniu tekstu: Grzegorz Sasin – pedagog OSiW Wiechlice