Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Przy koniach znikają wszystkie troski

Przedstawiam wam Agatę, uczestniczkę Szkolenia Kursowego w zawodzie krawiec w Środowiskowym Hufcu Pracy 15-3 w Koninie, którą pasjonują konie.

Wychowawca: Masz bardzo interesujące hobby, możesz opowiedzieć skąd się wzięło?

Agata: Jako mała dziewczynka zakochałam się w koniach podczas pobytu u mojego wujka, który posiadał konie pociągowe wykorzystywane głównie do prac polowych. Uwielbiałam je odwiedzać, karmić, czyścić i tak właśnie rozpoczęła się moja przygoda i pasja do koni.

W: Co tak bardzo cię w nich fascynuje?

A:  Tak, wiem, nawet moje koleżanki dziwią się, że tak wiele czasu poświęcam ulubionym pupilom i to nie tylko na jeżdżenie w siodle, ale i na ich czyszczenie i pielęgnację oraz sprzątanie ich boksów. Konie swym zachowaniem i charakterystycznym spojrzeniem przekazują podziękowanie i każdy ich miłośnik wie to najlepiej. Są to piękne, silne i majestatyczne zwierzęta. Z koniem trzeba się umieć dogadać poprzez ruch ciała, gesty oraz ton głosu, bo choć to duże stworzenia, są bardzo wrażliwe. Poza tym każdy z nich ma inny temperament i charakterystyczne zachowanie. No i proszę powiedzieć, jak ich nie kochać?

W: Czy masz swojego konia?

A:  Niestety własnego konia nie posiadam z dość prozaicznej przyczyny, a mianowicie braku pieniędzy. Systematycznie odwiedzam stadninę „Rysiówka” w Krzymowie koło Konina, już od czterech lat. Mam tam swojego ulubieńca, którym jest klacz arabska Markiza. Uwielbiam się nią zajmować, nagradzać za dobre sprawowanie łakociami oraz jeździć na jej grzbiecie, kiedy to wszystkie zmartwienia i troski znikają, a ja czuję się bardzo szczęśliwa.

W: Twoje słowa potwierdzają znane przysłowie, które brzmi: „Największe szczęście w świecie leży na końskim grzbiecie". Wiem, że nie tylko pielęgnujesz konie, ale także je „ubierasz” ?

A:  Tak, to  prawda. Odbywając  praktyczną naukę zawodu w Środowiskowym Hufcu Pracy w Koninie systemem kursowym na warsztatach  krawieckich, zdobyłam umiejętności, które pozwalają mi w wolnych chwilach szyć dla koni ozdoby: nauszniki i czapraki. Poza tym moje hobby ma odzwierciedlenie również w pracach plastycznych, ponieważ uwielbiam malować konie, szyć patchworki z ich wizerunkiem oraz maskotki.

W: A co myślisz o zawodach jeździeckich?

A:  Jestem osobą, która lubi rywalizację i marzę o wzięciu w nich udziału. Najpierw jednak musiałabym ukończyć szkółkę jeździecką i mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda. Uważam, że w każdym wieku można realizować swoje marzenia, a organizowane zawody są dla różnych grup wiekowych. Poza tym jazda konna jest wspaniałą terapią, sposobem na wyciszenie i zrelaksowanie, dlatego polecam ją każdemu. Praca przy koniach nauczyła mnie również systematyczności, odpowiedzialności oraz poczucia obowiązku.

W: Dziękuję za rozmowę i życzę spełnienia marzeń i rozwijania dalej swojej pasji.

A: Ja również dziękuję, za to że mogłam opowiedzieć o swoim hobby  i być może zarazić nim innych, bo proszę mi wierzyć, że jest to wspaniała forma spędzenia czasu wolnego.

Autor: Hanna Zięba, wychowawca  ŚHP 15-3 w Koninie