Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Zostań mistrzem samomotywacji!

Kolejna zła ocena ze sprawdzianu, zaległy projekt z nielubianego przedmiotu, nieposprzątany pokój? Zdarza się, że źle wykonane lub odkładane na później zadania piętrzą się wokół nas i zupełnie nie potrafimy nad nimi zapanować.

Jeśli masz podobne problemy to znak, że zapewne szwankuje twoja samomotywacja. Niby wiesz, że musisz coś zrobić, ale zupełnie nie masz chęci, żeby się za to zabrać. Jak zostać mistrzem samomotywacji? Nie tak trudno! Oto kilka sprawdzonych metod na zagrzanie siebie samego do walki ze słabościami.

Określ cel

Kłopot często tkwi właśnie we wspomnianym przymusie – trudno jest zrobić coś, do czego nie jesteśmy przekonani. Dlatego warto spróbować zamienić „muszę” na „chcę” – to z pewnością pomoże wykrzesać z siebie entuzjazm. Często MUSIMY robić rzeczy, za którymi nie przepadamy. Żeby pomimo wszystko zmotywować się wtedy do działania trzeba zadać sobie pytanie: co mi da zrobienie tego? Określenie celowości swojego działania jest połową sukcesu.

Przykłady:

Dlaczego muszę uczyć się do matury i dobrze ją zdać? Bo jest mi to potrzebne do dostania się na ciekawe studia; chcę znaleźć kiedyś fajną pracę, bez matury może być ciężko.

Po co sprzątać pokój? Żeby mama w końcu dała mi spokój; o wiele przyjemniej przebywa się w czystym pokoju; nie chcę być uważany za brudasa.

Po co mam się uczyć angielskiego? Żeby móc wyjechać do pracy za granicę; żeby dostać się na anglistykę; języki są kluczem do poznawania świata, a ja chcę kiedyś podróżować.

Kiedy zadanie będzie miało dla nas sens z pewnością chętniej się za nie zabierzemy – nawet jeżeli zrobimy coś dla świętego spokoju. Każdy powód jest dobry, jeśli uda nam się osiągnąć założony cel.

Pokonaj obawy

Nierzadko zabieramy się za coś jak pies do jeża, ponieważ z góry wydaje się nam, że nie podołamy zadaniu. „Przecież to mi się nie uda”, „I tak nie dam rady”, „Nie potrafię tego zrobić”. Takie negatywne nakręcanie się działa niestety jak samospełniające się proroctwo – jeśli uważasz, że coś pójdzie źle, to zapewne właśnie tak będzie. Dlatego uwierz w siebie i zacznij myśleć pozytywnie! Powtarzaj jak mantrę „Jestem najlepszy!” – nawet jeśli tak nie jest. Pozytywne nastawienie działa cuda, dlatego już dziś przed każdym zadaniem mów sobie „Mnie na pewno się uda!”, „Kto, jak nie ja, temu podoła?”, „Jestem najlepszy i zaraz to udowodnię!”.

Nie odkładaj na ostatni moment

Ta oczywista prawda niestety wciąż dla wielu z nas jest ciężka do zrealizowania. Spiętrzone, niepozałatwiane sprawy będę ciągnąć się za tobą przez długi czas, wpędzając w wyrzuty sumienia i nawarstwiając kolejne zaległości, z których ciężko będzie się wygrzebać. Dlatego jedną z podstaw udanej samomotywacji jest planowanie kolejnych kroków i ścisłe trzymanie się planu – to z pewnością pomoże uniknąć chaosu i bezsilności wobec nadmiaru zadań, zostawionych na ostatni moment.

Mów innym o swoich planach

Zapewne wolisz się nie chwalić mamie, że za dwa dni masz klasówkę z matematyki i że za tydzień musisz oddać projekt z historii, ale dla swojego dobra lepiej zrób to! Jeśli inni dowiedzą się o twoich planach i celach z pewnością staną się dodatkową motywacją do ich zrealizowania. Głupio będzie przecież przyznać się mamie, że zawaliłeś sprawdzian, o którym wiedziałeś od dawna. Lekka presja otoczenia to świetny dodatek do samomotywacji.

Odpoczywaj

Jeśli czujesz przesyt i zbytnią presję – zrób przerwę. Frustracja, zmęczenie i natłok obowiązków zawsze będą przeszkodą w osiągnięciu celu. Jeśli masz wrażenie, że już dłużej nie wytrzymasz – wyjdź na spacer, spotkaj się z przyjacielem, zjedz coś smacznego, poświęć chwilę na swoje zainteresowania. Dzięki temu organizm odpocznie, a ty naładujesz się nową energią do działania.

Nagradzaj się

Za każdy zrealizowany (mały czy większy) cel, spraw sobie jakąś przyjemność. Sam najlepiej wiesz, co będzie dobrą nagrodą za zdany egzamin, nauczenie się kolejnej porcji słówek z języka angielskiego czy wygranie jakiegoś konkursu. Perspektywa nagrody za dobrze wykonaną robotę to jedna z najlepszych metod samomotywacji.

Autor: Joanna Buharewicz

Źródła:

http://p-team.org/2011-06-11/samomotywacja-czyli-jak-myslec-pozytywnie/

http://www.treco.pl/wiedza/artykuly-szczegoly/id/955/page/7/nakrec-sie-sam-kilka-slow-o-sztuce-samomotywacji