Публикатор Публикатор

Назад

Praca w korporacji – fakty i mity

Z obserwacji wynika, że międzynarodowym korporacjom spodobała się Polska. W tym sektorze pracuje coraz więcej osób, i z roku na rok liczba ta zwiększa się coraz bardziej.

Dookoła pracy w "korpo" narosło już wiele mitów, a opinie są skrajne; od miłości do nienawiści. Dlatego warto dowiedzieć się, ile prawdy jest w potocznych stwierdzeniach i internetowych opiniach, zanim wybierzemy tę drogę kariery. Najlepiej pytać u źródła, czyli rozmawiać z osobami, które „wchłonęła" korporacja.

Poniżej 5 najbardziej kontrowersyjnych opinii w tym aspekcie.

Tylko dla specjalistów wręcz przeciwnie. Większość nowych firm jest nastawiona na kształcenie swoich pracowników. Wymagania minimalne to komunikatywność (ważne!), znajomość języków, umiejętność rozwiązywania problemów i pozytywne nastawienie. Dużo? Mało? To już musicie odpowiedzieć sobie sami. Oczywiście są i takie stanowiska, na których wymagania rosną; od gruntownego przygotowania zawodowego do wielu lat doświadczeń.

Wyścig szczurów i fakt, i mit zarazem. Pojęcie to zostało wprowadzone w Polsce na przełomie wieku, w dobie budowy gospodarki kapitalistycznej; wtedy najważniejszym było sprzedać jak najwięcej, jak najszybciej, za jak największe pieniądze. W dobie ustabilizowanego wzrostu, tak „żarłoczne" podejście do pracy jest pojęciem coraz rzadszym. Zwiększone zapotrzebowanie na pracowników spowodowało tzw. rynek pracownika. Po przepracowaniu roku - dwóch w jednej firmie, ludzie często zmieniają pracę na lepiej płatną i ciekawszą. Jednak po przekroczeniu pewnej kwoty zarobków (dla każdego może być to inna wysokość) wynagrodzenie zaczyna odgrywać role drugoplanową. 

Dlatego firmy dbają o odpowiednią atmosferę w pracy, promują różnorodność, wprowadzają systemy benefitów pracowniczych – budują wizje organizacji dbających o pracownika. A w takich miejsca na otwarty wyścig szczurów nie ma. Każda firma jest inna, kultura korporacyjna przedsiębiorstwa nastawionego na duży wolumen sprzedaży będzie inna, niż firma oferująca usługi w sektorze Business to Business (B2B). Prawda jest taka – aby się wybić, w każdej firmie, nie tylko korporacyjnej, trzeba: mocniej, więcej, szybciej, lepiej.

Każdy aspekt naszej pracy się liczy – od punktualności po prawidłową budowę wielomilionowych budżetów. Trzeba też pamiętać, że kariera polega na pewnym przebudowaniu swoich priorytetów – dla jednego najważniejszą rzeczą będzie awans co 2 lata i sześciocyfrowy bonus, dla innego godzina dziennie więcej spędzona z rodziną. Ciężko jest pogodzić jedno z drugim – wybór należy do ciebie.

80 godzinny tydzień pracy – mit. Pracodawca powodowany nie tylko strachem przed złamaniem przepisów Kodeksu Pracy, ale także chłodną kalkulacją, nie pozwoli na tak intensywne życie zawodowe. Pracownik przepracowany to człowiek zmęczony, mniej efektywny, bardziej skłonny do zapadania na choroby i nieobecny w pracy. Pracodawcy nie opłaca się eksploatować pracownika, ponieważ po pewnym czasie ilość popełnianych przez niego błędów stanie się dużym problemem; po czym zmieni on pracę, a pracodawca będzie zmuszony zrekrutować i wyszkolić nową osobę na to miejsce. A są to koszty niewspółmiernie większe od kosztów utrzymania pracownika na obecnym stanowisku pracy.

Życie na walizkach – fakt i mit. Pracownicy na niższych poziomach zarządzania nie podróżują dużo lub wcale. Przy lokowaniu stanowisk z innych krajów do Polski, zdarzają się wyjazdy na przyuczenie – wtedy pracownik wysyłany jest do innego biura na pewien okres (zwykle od 2 tygodni do 3 miesięcy), i po powrocie wdraża zespół w nowe zadania firmy. Wraz z rozwojem kariery intensywność podróży wzrasta: wyjazdy do klienta, prezentacje sprzedażowe, spotkania projektowe, konferencje, itp. Jest to element pracy nowoczesnego menedżera. Nie wspominając już o pracy w firmach konsultingowych, gdzie większość obowiązków świadczy się z biura klienta. 6 krajów na 3 kontynentach w tydzień? Jest to do zrealizowania.

Dzień Świstaka – fakt i mit. Powtarzalne obowiązki, nudne zadania, dni zlewające się w jedno – tak często przedstawiana jest praca w korporacji. Zdarza się, że tak jest. Ale zawsze jest wyjście. W każdej pracy musimy się sprawdzić, nikt nie powierzy nam zaawansowanego zadania, poprowadzenia spotkania z poważnym klientem czy wpływania na bieg firmy, zanim nas nie sprawdzi. Im lepiej sprawujemy się na obecnym stanowisku pracy, tym większe nasze szanse na rozwój i ciekawsze zadania. Pracodawcy cenią sobie pracowników pozytywnych, z otwartym umysłem, proponujących skuteczne rozwiązania nowych problemów. W przypadku, gdy praca wydaje się nudna, zawsze można poprosić bezpośredniego przełożonego o zmianę zakresu obowiązków, dodatkowy projekt, itp. Większość z prezesów spółek zaczynała od pracy przy biurku i budowała swoją pozycję od zera. Zatem – nuda w pracy? Tylko na własne życzenie!

Co zatem pomoże nam w karierze w korporacji? Na pewno otwartość na ludzi i na różne punkty widzenia, odpowiedzialność za rezultaty swojej pracy. Znajomość języków obcych i pozytywne nastawienie do zmian. W trakcie gdy zaczniemy budować swoją pozycję, przyda się otwartość na zmianę miejsca zamieszkania. Firmy relokują swoich najlepszych pracowników do innych miast, krajów, kontynentów – zawsze jest to okazja do nauczenia się czegoś nowego i poszerzenia horyzontów.

Korporacja nie jest rozwiązaniem dla każdego, ale jeśli podejdziesz do niej poważnie i z pomysłem, na pewno przyniesie wiele korzyści.

Autor: Beata Wójcik, doradca zawodowy MCK w Żabnie

Źródło: opracowanie własne na podstawie wywiadów