Публикатор Публикатор

Назад

Savoir – vivre w biznesie, czyli jak się zachować, aby odnieść sukces

Dobre obyczaje to nie tylko kwestia tego, kto komu się przedstawia pierwszy czy kto komu powinien ustąpić miejsca w autobusie. Umiejętność właściwego zachowania się w każdej sytuacji, a przede wszystkim w miejscu pracy czy kontaktach biznesowych, nie jest dzisiaj umiejętnością pożądaną, lecz stała się koniecznością. Savoir – vivre to zwrot pochodzący z języka francuskiego.

Czasownik savoir oznacza „umieć, potrafić”, zaś vivre – „żyć”. W zestawieniu oba te słowa tworzą wyrażenie, które można rozumieć, jako znajomość obyczajów i form towarzyskich, ale także jako umiejętność postępowania i radzenia sobie w różnych złożonych sytuacjach życiowych. Reguły savoir – vivre’u obowiązują bez wyjątku każdego członka społeczeństwa, wkraczają do szkoły, pracy, ale również do naszego życia prywatnego w domu. Główne postulaty savoir – vivre’u dotyczą takich dziedzin życia jak: nakrywanie i podawanie do stołu, stroju, form towarzyskich w różnych miejscach oraz komunikacji bezpośredniej, telefonicznej czy też internetowej. Nieprzestrzeganie dobrych manier naraża nas na śmiech i drwinę innych członków społeczeństwa.

Znajomość zasad savoir – vivre’u stało się jednym z wyznaczników profesjonalizmu firmy. Potencjalny pracownik, obok posiadanej wiedzy, doświadczenia i wykształcenia, powinien wykazać się praktyczną znajomością zasad dobrego wychowania, i to już podczas pierwszej rozmowy z pracodawcą. Stosowny ubiór, punktualność, dbanie o poprawność i logikę wypowiedzi – tymi elementami może udowodnić swojemu przyszłemu pracodawcy, że zna i stosuje, na co dzień przynajmniej podstawowe zasady etykiety biznesu.

Osoby nowo zatrudnione w organizacji, w której panują już jakieś pisane bądź niepisane zasady, aby uniknąć gafy lub kłopotliwej sytuacji, muszą na początku zamienić się w bacznych obserwatorów. Będąc nowym członkiem zespołu pracowników należy pamiętać, że większa jego część zna się już od jakiegoś czasu. Spostrzegawczość podczas pierwszych dni nowej pracy będzie dostarczać nam bezcennych informacji na temat zasad, jakie panują w danej firmie. Jak witają się współpracownicy, jak się ubierają, kiedy robią sobie przerwę na śniadanie czy obiad, jak się do siebie zwracają – czujne obserwowanie tych elementów pomoże nam w łatwiejszym zaaklimatyzowaniu się w organizacji.

Jednym z obowiązków służbowych każdego pracownika jest odbieranie i wykonywanie rozmów telefonicznych. W czynności tej należy wykazać się swobodą zwięzłego formułowania myśli, umiejętnością wnikliwego słuchania, taktem, wyczuciem sytuacji, umiejętnością dochodzenia do kompromisów oraz uprzejmością. Rozmowę powinniśmy prowadzić rzeczowo, bezstresowo i uprzejmie. Nie możemy dać rozmówcy odczuć, że np. dziś mamy zły dzień, jesteśmy zdenerwowani lub zmęczeni. Należy uzmysłowić sobie, że przez nasze humory firma może stracić kontrahenta a my tym samym pracę. Odbierając telefon w firmie należy podać jej nazwę lub dział, w którym pracujemy, możemy także dodać na końcu swoje imię i nazwisko, aby osoba po drugiej stronie wiedziała, z kim rozmawia.

W dobie zupełnej dominacji poczty elektronicznej nad tradycyjną, zastąpienia listów pisanych ręcznie mailami, musimy zdać sobie sprawę, że zasady grzeczności w korespondencji nie uległy jednak zmianom. Wbrew powszechnym praktykom w mailach także musimy zachowywać wszelką staranność etykiety. E-maili służbowych nie możemy traktować w kategoriach komunikatu nieformalnego, ale jako formalną korespondencję z osobami, z którymi nie jesteśmy „na ty”. To, w jaki sposób zwracamy się do innych mailowo, jest nie tylko naszą wizytówką, ale także firmy, którą reprezentujemy. E-mail musi mieć obowiązkowo budowę klasycznego listu. Powinien, zatem zaczynać się powitalnym zwrotem grzecznościowym, np. „Szanowny Panie Dyrektorze” lub „Witam serdecznie” i kończyć się słowami „Z wyrazami szacunku” czy „Pozdrawiam”. Powinien być podpisany pełnym imieniem i nazwiskiem oraz stanowiskiem osoby formułującej wiadomość. Jego interpunkcja powinna być poprawna, nie powinien także zawierać błędów merytorycznych i ortograficznych.

Warto jednak podkreślić, że zasady savoir-vivre’u, podobnie jak normy prawne, nie są uniwersalne. Zawsze znajdą się sytuacje wyjątkowe, w których ogólnie przyjęte zasady nie dadzą się zastosować, należy wtedy zdać się na swój instynkt i starać się na bieżąco analizować zaistniałą sytuację. Warto pamiętać, że ważna jest także atmosfera, a nie tylko to, by wszystko przebiegało zgodnie z normami. Naturalnym sprzymierzeńcem w trudnych sytuacjach jest poczucie humoru, które często może stać się dla nas kołem ratunkowym.

Autor: Barbara Wysocka – pośrednik pracy PPP OHP w Ełku
Źródło: www.savoir-vivre.com.pl


Отображение сетевого контента Отображение сетевого контента