Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Będę robił wszystko, by moje marzenia się spełniły – wywiad z Mateuszem

Chciałabym Wam przedstawić Mateusza Chmielarczyka, uczestnika klasy drugiej branżowej szkoły I stopnia w Człuchowie. Jest on niezwykle interesującą osobą i przykładem, że nigdy nie należy rezygnować z marzeń.

Mateusz, opowiedz proszę, jak zaczęła się twoja przygoda z Ośrodkiem Szkolenia i Wychowania OHP w Człuchowie?

W ośrodku jestem już drugi rok, tj. od 2016 roku. Będąc na jednym z dni otwartych ośrodka, dowiedziałem się, że można w nim odbywać praktyczną naukę zawodu w zawodzie kucharz. Po złożeniu dokumentów do szkoły branżowej zdecydowałem, że właśnie tu będę odbywać praktyki. Była to bardzo dobra decyzja, ponieważ pod okiem pani Doroty mogę się wiele nauczyć i realizować swoje marzenia związane z tym zawodem.

Zbierając informacje o tobie, dowiedziałam się, że jako kucharz świetnie sobie radzisz. Skąd pomysł na ten właśnie zawód?

Już od najmłodszych lat interesowałem się gotowaniem i chciałem nauczyć się robić to dobrze. Gotowanie sprawia mi wielką frajdę, z przyjemnością oglądam wszelkie programy kulinarne i to one sprawiły, że postanowiłem kształcić się w tym zawodzie. Zawód kucharza od wieków był bardzo ważny. Doskonali kucharze są dziś znani nie tylko w środowisku, lecz także w mediach. Powstaje coraz więcej kulinarnych programów telewizyjnych i rośnie świadomość wśród ludzi, jak ważne jest zdrowe odżywianie. Mam nadzieję, że ja też w przyszłości odniosę jakiś sukces w tej dziedzinie, ponieważ z tym zawodem wiąże swoja plany zawodowe.

Czy gotujesz w domu?

Tak, zdarza mi się przygotować obiad dla mojej rodziny, moim ulubionym daniem są naleśniki. Uwielbiam robić je na wiele sposobów, na słodko – z konfiturami lub ze szpinakiem. Mam młodszą siostrę i to dla niej najczęściej je smażę. Jednak większość potraw uczę się robić w ośrodku, staram się wykorzystywać każde zajęcia do zdobycia większego doświadczenia. Oprócz tego w ośrodku organizowane są różne zajęcia na świetlicy, w których z przyjemnością biorę udział, spotykam się z kolegami, z którymi mogę porozmawiać, pograć w tenisa lub siatkówkę. Jest to również doskonała okazja, aby porozmawiać z wychowawcami lub panią, pedagogiem ośrodka, jeśli mam jakiś problem.

Mateusz, czy gotowanie to jedyna rzecz, która lubisz robić?

Nie, uwielbiam też jeździć na rowerze i grać w siatkówkę, dlatego też, jak wcześniej wspomniałem, przychodzę do ośrodka żeby pograć w piłkę z kumplami. Rower natomiast towarzyszy mi, na co dzień dojeżdżam nim do szkoły, na praktyki ,a także wybieram się na dłuższe przejażdżki po okolicy. Sport poprawia moją kondycję i odpręża mnie, jestem wdzięczny wychowawcom i kadrze, że mogę spędzać z nimi czas i rozwijać swoje pasje.

Jakie masz plany na przyszłość?

Chcę kontynuować naukę zawodu na warsztatach w ośrodku, potem być może w technikum gastronomicznym, a następnie znaleźć pracę w wymarzonym zawodzie kucharz w dobrej restauracji, tam, gdzie jest dobre jedzenie, bo tam są także klienci. Praca kucharza polega dziś nie tylko na przygotowywaniu dań, ale także na eksperymentowaniu, ciekawej dekoracji potraw, układaniu menu. Poza tym kucharze uczestniczą w kulinarnych konkursach, biorą udział w szkoleniach. Marzy mi się to i będę robił wszystko, aby moje marzenia się spełniły.

Mateusz bardzo dziękuję ci za rozmowę i życzę powodzenia w życiu osobistym i zawodowym, aby twoje marzenia się ziściły.

Ja również dziękuję i pragnę przy okazji podziękować wszystkim w ośrodku, którzy mnie wspierają i pomagają realizować moje plany. Na koniec chce powiedzieć wszystkim, że czasem bywa źle, ale nie warto się poddawać i trzeba walczyć o siebie.

 

Rozmawiała: Ewa Jaworska, kierownik internatu /pedagog OSiW OHP w Człuchowie

Zdjęcie: Mateusz Chmielarczyk  prezentujący wypieki przygotowane na warsztatach


Widok zawartości stron Widok zawartości stron