Wydawca treści
Od kursu OHP do kuchni Magdy Gessler – historia Marcina, Borysa i Julki
2026-03-16
Są historie, które pokazują, że jeden moment może stać się początkiem wielkiej zmiany. Dla Marcina, Borysa i Julki takim momentem był udział w kursie zawodowym Ochotniczych Hufców Pracy. Dziś z dumą mogą powiedzieć: udało się – zdobyli wakacyjny staż w jednej z najbardziej rozpoznawalnych restauracji w Polsce.
Trójkę młodych ludzi, stojących u progu dorosłości, połączyła pasja do gotowania i gotowość, by dać sobie szansę. Nikt z nich nie przypuszczał, że decyzja o zapisaniu się na kurs „Nowe trendy w sztuce kulinarnej” okaże się krokiem, który otworzy im drzwi do świata profesjonalnej gastronomii.
Pierwszy krok
Kurs, zorganizowany we współpracy Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży w Białymstoku oraz Ośrodka Szkolenia Zawodowego we Włocławku, dla wielu uczestników był okazją do nauki nowych umiejętności. Dla Marcina, Borysa i Julki stał się jednak czymś znacznie więcej – początkiem drogi, która pozwoliła im uwierzyć we własne możliwości.
Zajęcia szybko pokazały, że gotowanie to nie tylko przepisy i smak, ale także dyscyplina, technika i odpowiedzialność za każdy detal.
Nauka od mistrza
Kurs prowadził Szymon Gołofit – szef kuchni warszawskiej restauracji „U Fukiera”, należącej do znanej restauratorki i osobowości telewizyjnej Magdy Gessler. Pod okiem mistrza młodzi adepci sztuki kulinarnej poznawali nowoczesne techniki, takie jak gotowanie sous vide, sferyfikacja czy tworzenie pudrów smakowych z użyciem dekstryny.
Każde zajęcia były dla nich wyzwaniem, ale też źródłem ogromnej satysfakcji. Marcin, Borys i Julka wyróżniali się zaangażowaniem, uważnością i chęcią nauki. Pracowali z pasją, która nie pozostała niezauważona.
Szansa, która zmienia wszystko
Pod koniec kursu wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał. Cała trójka otrzymała propozycję wakacyjnego stażu w restauracji „U Fukiera” w Warszawie. Dla młodych ludzi był to moment przełomowy – dowód na to, że wysiłek i determinacja naprawdę przynoszą efekty.
– To doświadczenie pokazało mi, że warto próbować, nawet jeśli coś wydaje się poza zasięgiem – mówi Julka.
Wsparcie ma znaczenie
Droga do sukcesu nie była jednak samotna. Ochotnicze Hufce Pracy zapewniły młodzieży wsparcie organizacyjne i finansowe, umożliwiając wyjazd do Warszawy, noclegi oraz kieszonkowe. Dzięki temu Marcin, Borys i Julka mogli w pełni skupić się na stażu i zdobywaniu doświadczenia.
Smak sukcesu
Praca w renomowanej restauracji okazała się nie tylko sprawdzianem umiejętności, ale także lekcją pokory i profesjonalizmu. Staż dał im pewność, że obrali właściwą drogę.
– Gotowanie u boku prawdziwych mistrzów nauczyło mnie, że nie ma rzeczy niemożliwych – podsumowuje Marcin. – Trzeba tylko wykorzystać swoją szansę.
Ich historia jest dowodem na to, że im się udało, bo odważyli się spróbować. Jeden kurs, jedna decyzja i ludzie, którzy uwierzyli w ich potencjał, wystarczyły, by otworzyć drzwi do przyszłości.
Bo sukces często zaczyna się tam, gdzie ktoś daje młodym ludziom szansę, a oni mają odwagę po nią sięgnąć.
Autor: Ilona Sławińska – specjalista ds. programów





Widok zawartości stron
Zobacz również:
Zobacz również:
-
Udowodniła, że można – historia Sylwii
03.02.2026
-
Od fryzjera do barbera – wywiad z Jackiem
22.01.2026
-
Stawiam na siebie! Historia Wiktorii
11.12.2025
-
Między igłą a nitką – pasja i zawód Marty
13.11.2025
-
Kacper i jego przepis na sukces
21.10.2025



