Wydawca treści Wydawca treści

Powrót

Od ucznia branżówki do ambasadora marki

2026-04-27

Poznajcie inspirującą historię naszego absolwenta – Sebastiana. Jeszcze niedawno uczył się zawodu sprzedawcy, a dziś… prowadzi własną Żabkę i został ambasadorem tej marki!

Pamiętamy go jako niezwykle aktywnego, pomocnego i zawsze uśmiechniętego kolegę.

Dziś te cechy pomogły mu wspiąć się na szczyt i zarządzać własnym biznesem. To żywy dowód na to, że szkoła branżowa I stopnia to prosty przepis na sukces zawodowy!

Sebastian zaczynał od praktyk w fartuchu, dziś zarządza własnym zespołem i promuje model franczyzowy w całym kraju.

 

Postawił na praktykę i wygrał

Kiedy Sebastian kilka lat temu wybierał zawód sprzedawcy, wiedział jedno: chce pracować z ludźmi. Choć wielu rówieśników szukało swojej drogi w teorii, on postawił na praktykę. Dziś, jako dumny przedsiębiorca i kierownik własnego punktu pod szyldem Żabki, udowadnia, że branżówka to kuźnia prawdziwych talentów.

 

Hufiec Pracy jako szkoła życia

W trakcie pobytu w Hufcu Pracy w Pyskowicach był niezwykle aktywny, angażował się w wolontariat i wydarzenia promujące placówkę. „Zawsze pomocny i uczynny” – to zdanie powtarza się w każdej opinii na jego temat. To właśnie ta empatia i łatwość nawiązywania kontaktów, którą szlifował, stały się jego największym atutem w świecie handlu.

 

Dyplom zawodowy jako przepustka do sukcesu

Historia naszego absolwenta to dowód na to, że pasja do handlu w połączeniu z pracowitością otwiera drzwi do wielkiej kariery. To jasny sygnał dla obecnych uczniów szkół branżowych, że dyplom zawodowy to potężne narzędzie. Przy odpowiednim zaangażowaniu i odrobinie odwagi, droga od ucznia zawodu sprzedawca do właściciela prężnie działającego biznesu może być krótsza, niż się wydaje.

 

Ambasador z misją inspiruje kolejnych

Sebastian jako ambasador dzieli się swoim doświadczeniem z innymi, pokazując, jak efektywnie zarządzać sklepem, dbać o klienta i budować zgrany zespół. Jego placówka tętni życiem, a on sam wciąż zaraża uśmiechem – dokładnie tak samo, jak robił to wcześniej.

 

 

Autor: Magdalena Kwaśniewska

Zdjęcia: Magdalena Kwaśniewska, Sebastian

 

 


Widok zawartości stron Widok zawartości stron