Wydawca treści
Fryzjerstwo i stylizacja rzęs, czyli pasje Beaty
2025-11-20
Beata Dziewisz to jedna z uczestniczek 13-4 Hufca Pracy w Sandomierzu. Choć na początku podchodziła z rezerwą do nowych wyzwań, z czasem coraz bardziej angażowała się w życie Hufca, rozwijając swoje umiejętności, zdobywając doświadczenie i nawiązując wartościowe relacje.
Beata dała się poznać jako osoba ambitna, chętna do nauki i otwarta na współpracę. Dziś spełnia się zawodowo jako fryzjerka oraz stylistka rzęs i brwi – wykonuje swoją pracę z pasją i zaangażowaniem, realizując marzenie, które towarzyszyło jej od dawna. W rozmowie z wychowawcą wraca do czasów nauki, opowiada o swojej ścieżce zawodowej i motywuje młodych ludzi do działania oraz wiary w siebie.
Magdalena Targowska: Wybór zawodu to odpowiedzialna decyzja na całe życie, którą muszą podjąć już nastolatkowie. Jak było w twoim przypadku, Beatko? Co zadecydowało o wyborze kierunku kształcenia?
Beata Dziwisz: Dla mnie to była decyzja podjęta z serca. Od zawsze interesowałam się fryzjerstwem – lubiłam czesać, upinać włosy koleżankom, śledziłam trendy. Dlatego wybór szkoły branżowej I stopnia był dla mnie czymś naturalnym. Tam rozpoczęła się moja zawodowa przygoda, którą kontynuuję do dziś.
Magdalena Targowska: Cieszę się, że zgodziłaś się na rozmowę. Minął już rok od zakończenia przez ciebie nauki. Opowiedz, czym się obecnie zajmujesz?
Beata Dziwisz: To prawda – czas szybko leci! Obecnie pracuję jako fryzjerka w salonie, w którym wcześniej odbywałam praktyki. Po ukończeniu szkoły zostałam tam na stałe. Dodatkowo rozwijam się w zakresie stylizacji rzęs i brwi – to dziedzina, która bardzo mnie pasjonuje i stała się ważną częścią mojej codziennej pracy.
Magdalena Targowska: Pamiętam, że już w trakcie nauki wyróżniałaś się dużym zaangażowaniem. Pracodawca również nie szczędził ci pochwał. Jak odnajdujesz się dzisiaj w swoim zawodzie?
Beata Dziwisz: Czuję się naprawdę dobrze, jestem spełniona. To zawód, który daje mi mnóstwo radości. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania i możliwości. Uwielbiam kontakt z klientkami, możliwość tworzenia czegoś pięknego i obserwowania, jak drobna zmiana potrafi poprawić komuś humor i pewność siebie. To niesamowicie satysfakcjonujące.

Magdalena Targowska: A jak wspominasz czas spędzony w OHP? Co dało ci uczestnictwo w Hufcu Pracy w Sandomierzu?
Beata Dziwisz: To był bardzo ważny okres w moim życiu. OHP dało mi ogromne wsparcie – zarówno pod względem zawodowym, jak i osobistym. Nauczyłam się tam odpowiedzialności, punktualności i pracy w zespole. Czułam, że zawsze mogę liczyć na wychowawców i całą kadrę. Dzięki temu zyskałam większą pewność siebie i przekonanie, że dam sobie radę.
Magdalena Targowska: Brałaś udział w dodatkowych kursach. Szczególnie dobrze pamiętam ten ze stylizacji rzęs i brwi. Jak go oceniasz po czasie?
Beata Dziwisz: To był świetny wybór! Kurs „Stylizacja rzęs i brwi różnymi metodami” bardzo mnie rozwinął. Dzięki zdobytym umiejętnościom mogę oferować więcej usług swoim klientkom, co przekłada się na większą satysfakcję i lepsze zarobki. To również obszar, który bardzo dynamicznie się rozwija – dlatego cały czas się szkolę i poszerzam wiedzę.
Magdalena Targowska: To fantastyczne, że nie zatrzymujesz się w miejscu! A jak wygląda twój czas po pracy? Czy znajdujesz przestrzeń na swoje zainteresowania?
Beata Dziwisz: Oczywiście. Po pracy również zajmuję się tym, co kocham. Interesuję się makijażem oraz stylizacją paznokci – często testuję nowe techniki, śledzę trendy i ćwiczę na znajomych. Zdarza się, że wykonuję makijaże okolicznościowe czy paznokcie – to takie moje hobby, które może kiedyś rozwinie się w coś większego.
Magdalena Targowska: I tego ci z całego serca życzę! A co powiedziałabyś młodym uczestnikom OHP, którzy dopiero zaczynają swoją drogę zawodową?
Beata Dziwisz: Przede wszystkim – warto wierzyć w siebie i korzystać z każdej możliwości, jaką daje OHP. Praktyki, kursy, zajęcia dodatkowe, rozmowy z wychowawcami – to wszystko ma znaczenie. Trzeba być otwartym, chcieć się uczyć i nie bać się próbować. Ja jestem przykładem na to, że można dobrze wystartować w dorosłość – wystarczy zaangażowanie i odrobina odwagi.
Magdalena Targowska: Beatko, bardzo ci dziękuję za rozmowę. Życzę ci dalszych sukcesów zawodowych, wielu zadowolonych klientek i realizacji wszystkich twoich planów.
Beata Dziwisz: Dziękuję! Cieszę się, że mogłam wrócić wspomnieniami do czasów OHP. Pozdrawiam serdecznie całą kadrę 13-4 Hufca Pracy w Sandomierzu – to dzięki wam jestem dziś tu, gdzie jestem.
Rozmawia: Magdalena Targowska – wychowawca 13-4 HP Sandomierz
Zdjęcie główne: ilustrujące – Smarterpix
Widok zawartości stron
Zobacz również:
Zobacz również:
-
Kolorowa Werka - wywiad z absolwentką
27.03.2026
-
Udowodniła, że można – historia Sylwii
03.02.2026
-
Od fryzjera do barbera – wywiad z Jackiem
22.01.2026
-
Stawiam na siebie! Historia Wiktorii
11.12.2025



